Wiecie co najbardziej kocham w tej społeczności
Że jak ktoś idzie na recovery to go
WSPIERAMY
Mówimy go girl itp i że powodzenia mimo że dla niektórych z nas recovery to straszna rzecz
Thats my why dlaczego kocham tą społeczność
d e v o n
Monterey Bay Aquarium
almost home

No title available

Janaina Medeiros
Today's Document
Cosimo Galluzzi
Claire Keane

roma★

ellievsbear

if i look back, i am lost
h
he wasn't even looking at me and he found me
AnasAbdin
hello vonnie
Misplaced Lens Cap

No title available
$LAYYYTER
Sade Olutola

No title available

seen from Malaysia
seen from United States
seen from Israel

seen from Germany
seen from Germany
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States

seen from Hong Kong SAR China
seen from Lithuania

seen from Nepal

seen from United States

seen from Malaysia

seen from United Kingdom
seen from South Africa
seen from United States
seen from Lithuania

seen from Singapore
seen from Philippines
@pinkieebones
Wiecie co najbardziej kocham w tej społeczności
Że jak ktoś idzie na recovery to go
WSPIERAMY
Mówimy go girl itp i że powodzenia mimo że dla niektórych z nas recovery to straszna rzecz
Thats my why dlaczego kocham tą społeczność
Pinkiee Vlog
—————————
Zjedzone : ok. 420 kcal
Wypite : ok. 480 kcal
Razem : ok. 900 kcal
Spalone : 601 kcal
Kroki : 20 446
BILANS : ok 300 kcal
—————————
Witam kochani zapraszam do pierwszego takiego vloga na tym koncie XDD
So dzień zaczął się od zaspania. Czyli klasycznie prawie spóźniłam się na pociąg przez co nie zdążyłam zjeść śniadania więc w sumie to też dobrze no ale końcowo mamusia mnie podwiozła na peron.
No więc ja włażę do tego pociągu zajmuje miejsce i jest dziwnie tłoczno ale wiecie wyjebka mam miejsce to słuchawki i ku końcowi.
Jednak jakże inaczej jakaś baba obok do mnie że mam ustąpić miejsca jakiejś innej babie i ja w głowie mam tylko no kurwa. Dla wyjaśnienia sytuacji strasznie mdleje nie miałam przy sobie wody bo zapomniałam i nie zbyt jestem wstanie przestać półtorej godziny w zatłoczonym pociągu. No ale powiedziałam jasne i zwolniłam miejsce. To ta moja asertywność.
No więc tak stałam i stałam i nagle poczułam że jak nie usiądę to polecę więc usiadłam na podłodze przy okazji zepsuło się coś tam więc pociąg miał opóźnienie a ja wpadłam w panikę że się spóźnię na terapię lub że w ogóle na nią nie zdążę bo nie było wiadomo ile to opóźnienia. Ale na szczęście to było tylko 10 min więc się spóźniłam ale mało. Przy okazji jak biegłam na terapię wpadłam po coś do picia aby faktycznie nie obrodzić się mordą w asfalcie. Padło na colę 0 XDD ambitny wybór.
Terapia fajnie przebiegła jednak pani jak tylko usłyszała że spotykam się ze znajomą wypakowała mnie piankami, kinderkami i nutella.
Mega słodkie ale kurde ile to ma kalorii zjadłam jednego kinderka jak szłam się spotkać z przyjaciółka.
Z przyjaciółką poszłam na kawę do Starbucksa dlatego tyle pitnych kalorii. So… zapełniło mi to za obiad. Później byliśmy w parku, rozmawiałyśmy i chodziłyśmy po galerii nie ma co się na tym zbytnio zatrzymywać. Dostałam jakiegoś impulsu że muszę coś kupić więc postawiłam na książkę bo nic innego mi się nie podobało przy okazji wypiłam jeszcze blacka ale niestety nie zero jakoś mignęło mi że zero a później się zorientowałam że nie. No ale trudno wypite wypite zjadłam jeszcze kilka kęsów gofra który był pyszny.
Wróciłam do domu później pociągiem i dorobiłam kroki spacerując z psem.
Wszystko jest liczone na oko ponieważ nie miałam jak zważyć itp miejwiecej wiem ile to kalori i możliwe ze trochę mniej ich zjadłam.
(Ma ktoś stepapp i chce się dodać jako motywację?)
A teraz już leżę i chyba idę czytać
Miłego
Wasza
#pinkieebones
HEJKA KOCHANI
troszkę zmieniłam mój profil więc dam wam przed i po XDD
Hej kochani od jutra planuje wam porobić takie ala vlogi z życia bilanse i przy okazji moje przemyślenia.
Wasza
#iwannabetka
I Tak tu wrócisz
NO REAL ZAWSZE KOŃCZĘ TAK SAMO XDD
Usłyszałam kiedyś od przyjaciółki „nie rozumiem jak osoby chude mogą narzekać na swoją wagę” wiem że ma jakiś stan zaburzeń odżywiania itp
I chciałam jej niedługo powiedzieć że też mam czy coś nawet nie wiem po co ale po tym komentarzu nic z tego nie będzie miało żadnego sensu bo ona uważa mnie za „chudą”
Witam kochani
Czy coś się zmieniło
Schudłam? Przytyłam? Wyszłam? Wróciłam?
Nie wiem. Dlaczego? Bo boję się wejść na wagę i od miesiąca na niej nie stałam nie wiem ile ważę co jest przerazajacace ale jeszcze bardziej przeraża mnie wejście na wagę i zobaczenie za dużej liczby.
Nie jestem motylkiem już od dawna. Przepraszam was za to że nie umiem wrócić. Przepraszam Ane.
Jednak wcześniej to był mój wybór przynajmniej tak myślałam. Myślałam że mogę z tego wyjść w każdym momencie oczywiście przerażały mnie kalorie ale chciałam być poprostu chuda.
Więc co się zmieniło?
Nie wiem, ale nie umiem już z tego wyjść utknęłam w kole w którym jem i nie jem binge na przemian z gl0dowk@mi.
Chcę być ładna to tyle.
Nie chce jeść
To dla czego ciągle jem?
Dlaczego nie umiem wrócić
Zawsze jest lepiej na chwilę później i tak tu wracam wracam do wszystkiego co destr{}kcyjne
„Take me to the rooftop
I wanna see the world when I stop breathing”
Chciałabym poczuć zadowolenie
Nie daje mi już satysfakcji głodzenie się ani jedzenie nie czuję jakbym była inna lepsza. Idealne wyniki w nauce mówią mi tylko że mogę jeszcze więcej. A ja gdzieś zgubiłam się po drodze do doskonałości. Nie jestem chuda ale czy gruba? Znajduje się gdzieś pomiędzy. Nie jestem szczęśliwa ale nie jestem również zła czy smutna.
Jestem gdzieś pomiędzy.
Chciałabym być normalna, być jak ta każda nastolatka bawiąca się na imprezie, przejmując się o brak kasy czy coś.
Jednak prawda jest taka że jestem zepsuta nastolatka zatapiająca się we wszystkich destrukcyjnych rzeczach jakie tylko są.
Jestem zepsuta.
A chciałam nie być.
Home sweet home
Iwannabealtka come back
Jaki jest twój lęk?
Że nie uda mi się. Nie będę najlepsza. Nie będę idealna. Nie będę miała pierwszego miejsca. Będę gruba.
Że będę gorsza
Mam ochotę się rozpłakać. Jestem na obozie i tu wszyscy jedzą i ja też muszę. Mam tu swoich znajomych którzy kiedyś wiedzieli że miałam z tym problem ale że teraz nie mam i boję się że jak przestanę to się kurwa zorientują mam dość zabijcie mnie prosze
Hejka
Kochani leci dziś fast na ogół ile będę mogła tyle fasta zrobię najlepiej by było zrobić go do niedzieli ale myślę że to może być prawie nie możliwe choć kto wie może mi się uda
Wkurwiaja mnie ludzie którzy mówią. „To tylko oceny” nie dla mnie to nie tylko oceny
To aż oceny
Jesli nie rozumiesz to idź i zostaw mój perfekcjonizm w spokoju. Nie mam problemu do ludzi którzy się uczą czy też nie uczą to ich wybór ale proszę niech nie wpierdalają się w moje decyzje. Nie chce słyszeć gadania „nie musisz się tyle uczyć to tylko oceny” ja się nie wpieprzam do ciebie ty się nie wpieprzaj do mnie okej? Niewiem co mam zrobić niby z takim komentarzem w moją stronę powiedzieć „no mi tam zależy” Guys zastrzelcie mnie
Wasza
#iwannabealtka
Hejka
Na ogół dawno mnie tu nie było bo miałam taki binge że… warto o tym nie wspominać ale
Poznałam chłopaka
Jesteśmy umówieni na czwartek jeszcze nie wiem gdzie i mam wrażenie że to Poprostu jakiś jeden żart że chce się spotkać.
Na dodatek mówiłam mu że mi zimno strasznie i wgl a on do mnie
„To pewnie przez to że masz mało tkanki tłuszczowej”
Co? Typie mylisz osoby czy jak? Prawie się załamałam i więcej nie poruszyłam tego tematu. Jednak teraz jestem mega zmartwiona że
Uzna mnie za grubą i więcej się nie spotkamy
To nawet nie jest coś poważnego pierwsze spotkanie i się w chuj stresuje…
Wasza
#iwannabealtka
Napewno się więcej nie spotkamy (boże było fatalnie)(przynajmniej przez to wczoraj prawie nie jadłam bo chciałam aby napewno nic mi nie odstawało)
Hejka
Na ogół dawno mnie tu nie było bo miałam taki binge że… warto o tym nie wspominać ale
Poznałam chłopaka
Jesteśmy umówieni na czwartek jeszcze nie wiem gdzie i mam wrażenie że to Poprostu jakiś jeden żart że chce się spotkać.
Na dodatek mówiłam mu że mi zimno strasznie i wgl a on do mnie
„To pewnie przez to że masz mało tkanki tłuszczowej”
Co? Typie mylisz osoby czy jak? Prawie się załamałam i więcej nie poruszyłam tego tematu. Jednak teraz jestem mega zmartwiona że
Uzna mnie za grubą i więcej się nie spotkamy
To nawet nie jest coś poważnego pierwsze spotkanie i się w chuj stresuje…
Wasza
#iwannabealtka