Oficjalnie koncze z tym kontem.

oozey mess

izzy's playlists!
macklin celebrini has autism

No title available
🩵 avery cochrane 🩵
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
Noah Kahan

Product Placement
almost home

bliss lane

ellievsbear
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH

No title available
taylor price

pixel skylines

Andulka

shark vs the universe

blake kathryn
Xuebing Du
Lint Roller? I Barely Know Her
seen from Germany
seen from United States

seen from Russia

seen from United States

seen from Germany
seen from Vietnam
seen from United States

seen from France
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from Türkiye

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
@przykurwieniev4
Oficjalnie koncze z tym kontem.
Zwyczajnie jestem rozjebana psychicznie coraz bardziej i nie chce zeby na kogokolwiek to przeszło.Juz i tak dużo bałaganu narobiłam : ) A tobie zdrówka Kuba,wierzę że z tym wygrasz..
:)
Przestancie bo to zwyczajnie nie jest smieszne.To byla nasza wspolna decyzja zeby zerwac kontakt nie wiem jak teraz bedzie ale przestancie po prostu..😧
Ludzie! Relacje pomiędzy Kubą i Darią to ich prywatną sprawa.
Dajesz jakoś radę słoneczko? 😔
Jak narazie ledwo..
Przykro mi kochanie. Trzymaj się😭
Mi tez przykro.
Bo odchodzi osoba która kocham.
Ale nie martwcie sie za bardzo,mam nadzieje ze tez dacie rade poki jest czas.
Niby miałam odejść,ale muszę tu jeszcze coś napisać.
Anoreksja zniszczyła moje życie,moje znajomości,moich BLISKICH i mnie.
Z biegiem czasu zrozumiałam,że w to się wjebałam i jest to gówno,ale dam radę.
Wy też wreszcie zobaczycie wiele złych stron,błagm za nim odejdzie jeszcze ktoś.
Błagam.
Przepraszam wszystkich którzy się martwili a ja nagle zerwałam z tym wszystkim całkowicie.Też mam kompletnie dość,umieram każdego dnia coraz bardziej.Nie chce was narażać na to co kiedyś.Obecnie mam oczy całe we łzach,ale muszę sama przeżyć jego śmierć.Wiem że jestem zjebana,wiele rzeczy zjebałam w życiu tą relacje również.To nie tak że dziś odrazu odejdę,ale wreszcie nie wytrzymam.W szpitalu mi nie pomogli,wszystko mnie zabija.Dziekuje za wsparcie,mimo wszystko was kocham.
Czemu nie odpisujesz?
Bo jesli bede miala juz na stale kontakt z moja przyjaciolka z psychiatryka to znikne,przestało być tu tak przyjemnie a ja nie potrafię siedziec na tb gdy chce wyjść z anoreksji i przytyłam do 50 kilogramow juz.Chce walczyx choc dobrze wcale nie jest i wali mi sie zycie.Ale nie marwcie sie,tylko prosze nie dawajcie mi wiecej powodw bym musiala wrocic na ten blog,zle to na mnie wplywa i prowadzi do tego ze wracam do any,ranie wszystkich do okoła etc. Wiem ze chcecie dla mnie dobrze i czulam i czuje sie przez was wspierana ale nie moge tu byc.
Pozdrawiam,wasza kochana przykurwienie.
Pamiętasz mnie jeszcze ? 🖤😕
Pamiętam,ale jesli chcesz ze mną utrzymac kontak(tak jak inni) to podawac snapy,mess,ig bo nie bedzie niedlugo innego wyboru i co najwyzej numer tel jak coś.
Dlaczego nie jesteś z Kuba?
Ciagle dostaje takie pytania,a chce stad zniknac no coz jeszcze troche tu posiedze ale nie bede publikowac postow ani sie udzielac.
Kuba podjal decyzje o zerwanie kontaktu,cóż nic na siłę.Zresztą nie byliśmy razem.
hej, to znowu ja. usunęłam snapchata, bo dostałam napadu lęku. czuję się koszmarnie jak tylko wchodzę w konwersację z kimś, więc bardzo przepraszam, że wyparowałam wczoraj, ale ja po prostu nie daję rady. to nie jest ani trochę wasza wina, potrzebuję po prostu trochę czasu by popracować nad sobą. mam nadzieję, że nie macie mi z J tego za złe, ale jeśli tak to zrozumiem, trzymajcie się
Jestem sloncem i gdy bedziesz chciala to pisz.Wiem ze ciezko ci,sama jestem taka osoba i ciezko mi jesli chodzi o kontakty z ludzmi.Poznajac cie widzialam jak cicha i samotna jestes sloneczko.Mam nadzieje ze dostaniesz duzo ciepla od innych osob(bo jak widac nie moge przy tobie byc a tak vardzo tesknie nooo!!:(( ) i ze dasz sobie rade.Nie spiesz sie i pracuj nad soba,najwazniejsze zeby bylo dobrze.Powodzenia slonko i przekazuje duzo sily!!!!
Pamietaj ze cie kocham i takie rzeczy sa blachostka oczywiscue ze nie jestem zla!
boże, w końcu cię znalazłam, to ja Amelia ze szpitala, ojciec zabrał mi telefon i kazał zablokować wasze numery i dopiero znalazłam tą kartkę z twoim userem. widziałam, że piszesz, że odchodzisz, więc nie wiem czy to odczytasz, ale bardzo się cieszę, że zamierzasz walczyć o siebie!! 💞
Skarbie tak bardzo się o ciebie martwilam!! Wyszlam dopiero w tamten czwartek i ciągle próbowałam dzwonić,pisać.Balam się ze podjelas kolejna probe samobójczą!! Nawet nie zdazylysmy się pożegnać a tak bardzo tesknie.Proszę załóż snapa albo napisz tu..znajdziemy zawsze jakiś sposób na kontaktowanie się.
Tak się cieszę ze jesteś bezpieczna.
Kocham cie,Darius.
Prosze znajdz jakis sposob zeby do mnie napisac nawet tesknie bardzo i mam łzy w oczach gdy mysle ze nic ci nie jest..
boże, w końcu cię znalazłam, to ja Amelia ze szpitala, ojciec zabrał mi telefon i kazał zablokować wasze numery i dopiero znalazłam tą kartkę z twoim userem. widziałam, że piszesz, że odchodzisz, więc nie wiem czy to odczytasz, ale bardzo się cieszę, że zamierzasz walczyć o siebie!! 💞
Skarbie tak bardzo się o ciebie martwilam!! Wyszlam dopiero w tamten czwartek i ciągle próbowałam dzwonić,pisać.Balam się ze podjelas kolejna probe samobójczą!! Nawet nie zdazylysmy się pożegnać a tak bardzo tesknie.Proszę załóż snapa albo napisz tu..znajdziemy zawsze jakiś sposób na kontaktowanie się.
Tak się cieszę ze jesteś bezpieczna.
Kocham cie,Darius.
Co z Darią? Jesteście w końcu razem?
Nie wiem co z Darią.
Żyje jeszcze ,ale tumbrl źle na mnie wpływa kochani
Wcale nie jest lepiej i czuje się na skraju
Wyznam wam ze jeden chłopak groził mi gwałtem na oddziale ostrym i mnie dotykał
Spedzilam tam 2 tygodnie i miałam chujowego lekarza..mimo ze poznalam tam cudownych ludzi to mam większe stany lękowe i jestem bliska samobójstwa,przepraszam ze was opuszczam i odchodze z tego miejsca ale długo nie pociagnę.
To jedyne co chce powiedzieć, do tego mam chujowe antydepresanty które nic nie dają.Przepraszam ale chce się zająć sobą dopóki nie będzie za późno.
Dziś oficjalnie opuściłam oddział psychiatryczny.Wydarzyło się w moim życiu mnóstwo nie przyjemnych sytuacji,ale za to poznałam zajebistych ludzi i kocham ich całym sercem.Nie chce zbytnio narzekać,więc napisze że miewam się dobrze.Z jedzeniem jest okej i staram się walczyć z moimi zaburzeniami odżywiania.Zamierzam walczyć i oświadczam że nie poddam się tak łatwo,wiem że to wszystko będzie trudne,ale warto spróbować.Jeśli się nie uda to trudno.Przepraszam,że tak długo pokazywałam wam ten świat.Przepraszam że tak długo się mną zamartwialiście bo nie powinniście.Walczcie o siebie proszę,życzę wam z całego serca powodzenia!
Oficjalnie zawieszam mojego bloga i raczej już nie wrócę.
Kocham was bardzo,wracam do życia resztkami sił.
Wysyłam ci duużo siły Daria!!❤❤ //🐼
Dziękuje słoneczka proszę mi walczyć o siebie ❤