czuje się nie warta niczego
czy to ma wgl sens

if i look back, i am lost
NASA
Show & Tell
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open
Color Me Curious
No title available
𓃗
KIROKAZE
No title available

No title available
No title available
EXPECTATIONS

gracie abrams

roma★
RMH
Noah Kahan
Cookie Run:Kingdom Official!
Cosmic Funnies
🩵 avery cochrane 🩵
Monterey Bay Aquarium
seen from Chile

seen from French Guiana
seen from Venezuela

seen from United States
seen from Ukraine

seen from Venezuela
seen from Chile

seen from United States

seen from Malaysia

seen from United States

seen from Brazil
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Singapore
seen from Brazil

seen from United States
seen from South Africa

seen from Mexico
seen from Italy
@shy-ball
czuje się nie warta niczego
czy to ma wgl sens
dziś pierwszy raz od dawna odmówiłam jedzenia satysfakcjonujące to
________________________________________🍄
plan jest taki... biorę się za siebie bo jest okropnie
050222 -> 62.4kg
050222 -> ...
dawno mnie tu nie było.. hah
może nie jest to najlepsza jakość no ale i tak przepiękne ♡
◆★● hii wszystkim
zostało mi 11 dni do szkołyyy i prawda jest taka że zawaliłam sprawę z wagą ale tylko dlatego że musiałam jeść z racji na moją paranoiczną rodzinkę (to wymaga dłuższego wutlumaczenia) nie mogłam osiągnąć glow up co jest załamujące gdyż idę do nowej szkoły fxgvjv
ale przynajmniej jak zacznie się szkołą to zaczną się ograniczenia bo "będę zajeta nauką" aktualnie ważę 60kg :(( a do końca wakacji postaram się ograniczyć jedzenie chce chociaż mieć w miarę płaski brzuch do spódniczki!!! będę dawać update codziennie/co drugi dzień
Jednak bilans będę dodawać tylko ta twittera
13.07
◍ zjedzone ok.200 kcal
◍ spalone 600/700? -spacer 22000 kroków/14,5 km
▼△▼△▼△▼△▼△▼△▼△▼△▼△▼△▼△▼△
Powracam? Emm postaram się dodawać bilans regularnie. Jeśli chodzi o limityy to postaram się jeść jak najmniej mogę ale taką górną granicą jest 1000/1200.
Byłam dziś na spacerze z koleżanką i jej "chłopakiem" pierwszy raz się widzieliśmy i nie chciał ściągnąć maseczki ale mogę powiedzieć że jest uroczyyy. Ma loczki, jasne włosy i jest wysoki. Na początku było strasznieeee sztywno ale później było lepiej. Szczerze to czułam się jak piąte koło u wozu, cały czas się kleili do siebie a ja patrzyłam z boku :///
Prawdopodobnie będę dodawać to samo na twittera więc jeśli ktos chce to zapraszam
»»——⍟——««
Dawno nie było tak źle myślałam, że zaczynając to wszystko rok temu będę teraz chuda. A prawda jest taka że się poddałam. Jestem słaba.. Ale tak bardzo pragnę odzyskać kontrolę, muszę ja odzyskać a nie użalać się nad sobą bo to nic nie przyniesie
I co najważniejsze przestać ciągle popełniać te same błędy w kółko.
Chwilowa kontrola, radość—>napad, złość—> kara I TAK W KÓŁKO!!
Popatrz jacy inni są chudzi! A ty! No co..nie bądź gorsza. Kiedy twoja koleżanka mówi że nie jadła śniadania ani obiadu NIE CZUJESZ ZAZDROŚCI? Dla niej jedzienie nie jest na pierwszym miejscu w przeciwieństwie do ciebie. Pewnie myślisz co zjesz następnie TAK? A teraz pomyśl czemu nie wyglądasz jak ONE
Haha no co zauważyłaś.. TO PRZESTAŃ WPIEPRZAĆ. Najlepiej idź poćwiczyć
,,Wiecie co jest moją najgorszą cechą? Że gdy widzę spojrzenia innych osób myślę, że pewnie patrzą się, bo okropnie wyglądam. Że gdy słyszę śmiech myślę- śmieją się ze mnie. Że gdy ktoś się do mnie uśmiecha uważam, że to dlatego, bo udaje, że mnie lubi.
Wróciłam i potrzebuje jakiegoś opiekuna..
28.10
Spalone: 370 kcal
1008/1300 kcal
Nie było cały dzień prądu na naszej ulicy więc opuściłam lekcję. Byłam za to na spacerze w leskie.
27.10
Spalone: ?
925/1300 kcal
Nic dziś w sumie nie zrobiłam skupiłam się na nauce i koniec. Jednak zadania z polskiego i tak nie zrobiłam
26.10
Spalone: 230 kcal
991/1300 kcal
Tak bardzo nie chce juz tych zdalnych. Co do dzisiaj to było spoko tylko rodzinka postanowiła co zamówić. Wzięłam sobie makaron carbonara :)) jednak zjem jutro bo nie chce juz dziś nic jeść. Wiadomo ze spróbuje trochę tego co zamówili ale postaram się nie dużo. Wyszłam dziś z piesiem na spacer przy okazji trochę pobiegałam i porozciagalam. Dawno nie ćwiczyłam więc mam zakwasy po wczorajjj
Trzymajcie sie wszyscy zdrowoo !!!!
Przytyłam :) 25.10
Postaram się dodawać regularnie posty ale nie obiecuję. Czas zacząć od nowa
Spalone: 200 kcal
900/1300 kcal
Eh wiecie co wam powiem
I tak nic nie schudłam
Znowu kurwa zawaliłam :))
Plan jest taki: aktualnie nie jestem pewna ile ważę chyba coś około 58 mój cel to 55 do końca września. Trzymajcie kciuki dam znać jak mi poszło
Jeżeli wgl ktoś tu jeszcze jest