Playlisty Słychać w 2016 #01
Nowy rok, nowy ja? Nic z tych rzeczy. Luty powoli dobiega końca, a posta ze stycznia jak nie było tak nie ma. Oczywiście same playlisty leżą już sobie te trzy tygodnie, ale jak zwykle nie chciało mi się nic pisać. Ale w końcu kto powiedział, że w prowadzeniu bloga chodzi o pisanie? Poza tym wciąż pozostaję wierny zasadzie "weź se przejrzyj i jak coś Ci się spodoba, to sięgnij po cały album". Jedyną zmianą jaką zobaczycie, to zamiast wielkich zasobo- i miejsco-żernych playerów wstawiłem buttony z linkami oraz postanowiłem zrobić ukłon w kierunku tych, którzy korzystają z serwisu Tidal. I po raz kolejny zauważam, że czego by nie twierdziły cyferki podawane przez inne serwisy streamingowe, to przy przerzucaniu playlist ze Spotify na Deezera/Tidala zawsze są jakieś braki. W tym miesiącu uczulam szczególnie, bo brakuje m.in. znakomitego albumu Jesu/Sun Kil Moon, którego żal przegapić.















