Taaakie fajne by艂y kresk贸wki bez telewizora!
One Nice Bug Per Day

if i look back, i am lost
hello vonnie
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
Show & Tell

PR's Tumblrdome
No title available
No title available
almost home
饟儣
cherry valley forever
Game of Thrones Daily

Discoholic 馃

No title available
YOU ARE THE REASON

No title available

titsay
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
Sweet Seals For You, Always

#extradirty

seen from Germany

seen from Germany
seen from Bangladesh
seen from United States

seen from Singapore
seen from United States

seen from United States
seen from Canada

seen from Malaysia
seen from United States
seen from Indonesia
seen from Philippines
seen from Malaysia

seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from Colombia
seen from United States
@sthrug
Taaakie fajne by艂y kresk贸wki bez telewizora!
Du偶o 艣limaczk贸w w nowym roku!
Gwiazdka pe艂na mi艂o艣ci, przylecia z dalekich odleg艂o艣ci.
Na tak膮 wycieczk臋 Ci臋 zabieram moim l膮dolotem, kt贸rego nie mam, bo nic nie widz臋 dzisiaj i wczoraj.
Dobrze 偶e, ostatniej jesieni tyle pada艂o. Przypadkiem znalaz艂a艣 si臋 specjalnie, cho膰 ju偶 zamok艂y mi te z臋by.
Musisz by膰 czasami nie na prawd臋, bo 艣ni mi si臋, 偶e gadam straszne g艂upoty. A p贸藕niej widz臋 Ci臋 i wiem, 偶e wszystko mi si臋 zn贸w pomyli艂o.
Nie m贸wi臋 jak kiedy艣, nie umiem g艂o艣no, nie umiem du偶o. A to wszystko jest przecie偶 bardziej.
Wiesz przecie偶, wiesz to na pewno, 偶e Ty, 偶e najbardziej, 偶e wszystko i 偶e nic.
I chodzi o to, 偶e gdyby kiedy艣 dawno temu przyszed艂 jaki艣 on i powiedzia艂:聽
- Czekaj tu. Czekaj, bo wszystkie t臋cze spadn膮 ci na g艂ow臋 i po艂ami膮 tak strasznie, 偶e trzeba b臋dzie ci臋 sk艂ada膰 na nowo. Pole偶ysz troch臋 w szpitalu, s艂abo ci臋 nakarmi膮 ale znajomi przynios膮 pomara艅cze i p贸藕niej zostawi膮 i ciebie i te pomara艅cze, samych, nieobranych. Ale to zupe艂nie niewa偶ne, bo p贸藕niej zjawi si臋 taka ona, kt贸ra wszystkie te posk艂adane kawa艂ki dog艂aszcze i dosk艂ada. Wyci膮gnie cie z 艂贸偶ka, przeprowadzi przez korytarz gdzie wszyscy pacjenci uk艂oni膮 si臋 sypi膮c w ge艣cie szcz臋艣cia sk贸rki ze swoich podarowanych pomara艅czy. A ty w tym pochodzie przejdziesz i zdziwisz si臋, 偶e nawet w pid偶amie mo偶na wygl膮da膰 fajnie.
Wi臋c gdyby jednak kto艣, to ja zaczeka艂abym jeszcze raz tyle i na zapas troch臋 wi臋cej, 偶eby si臋 Ciebie doczeka膰.
Dzikie zmys艂y nad rzek膮 Odr膮.
- Co by艣 zrobi艂a widz膮c bia艂ego kr贸lika? - To oczywiste, pobieg艂abym za nim. - A gdyby by艂 b艂臋kitny? - Bieg艂abym jeszcze szybciej! Zapewne przez nieuwag臋 wlecia艂abym do jego g艂臋bokiej na tysi膮ce st贸p nory. - Ja kiedy艣 spad艂am w podobne miejsce. Tyle, 偶e w g贸r臋. - A by艂 tam kr贸lik? - Nie s膮dz臋. By艂y kar艂y. M贸j 艣wiat jest troszk臋 brzydszy. - Ale偶 sk膮d偶e! Ja r贸wnie偶 widywa艂am 艣mieszne istoty. - Rycz膮ce, blaszane, wypchane sianem od st贸p po kapelusz? - Tak, jeden mia艂 kapelusz! Pi艂 te偶 herbat臋, zupe艂nie jak ja. Ale tylko zielon膮. Strasznie si臋 p贸藕niej 艣mia艂. Szalony! - Ciekawe czy podr贸偶owa艂 ba艅k膮 mydlan膮. Widzia艂am takich co w nich latali. Jedna by艂a chyba jak膮艣 wr贸偶k膮. Przypomnia艂a mi si臋, bo te偶 ci膮gle si臋 艣mia艂a. Nie wiem czy pi艂a herbat臋 ale jej oczy by艂y jak ocean. Te偶 bym si臋 u艣miecha艂a widz膮c ci膮gle ocean. Niestety ja mam przed sob膮 tylko ziele艅. - To 艣wietnie si臋 sk艂ada! Ja chcia艂abym zamieszka膰 w lesie. Takim magicznym, jak z mojego snu. Zaprowadzisz mnie tam? - Nic trudnego. Widzisz ten srebrzysty szlak, na kt贸rym odbija si臋 艣wiat艂o ksi臋偶yca? To droga przebyta przez 艣limaki w臋druj膮ce do po艂udniowego lasu. Zbieraj膮 si臋 tam co noc po艣rodku wielkiej 艂膮ki i 艣piewaj膮 pie艣艅 mi艂o艣ci. - Brzmi fantastycznie, ruszajmy natychmiast. - Schowaj swoje rzeczy do mojego koszyczka, b臋dzie nam 艂atwiej podr贸偶owa膰.
Niedawno by艂a pe艂nia.
Oto nam
Khonak an dam ke neshinim dar eyvan, man o to Be do naghsho be do soorat, be yeki jan, man o to Khosh o faregh ze khorafat-e-parishan, man o to Man o to, bi man o to, jam' shavim az sar-e-zogh
艢limaki na zielon膮 traw臋 przysz艂y. Przynios艂y wiosn臋 i mi艂o艣膰.
Mo偶e kiedy艣 doko艅cz臋. Jak wszystko. Jak cokolwiek.
Najwyra藕niej ca艂kiem fajnie.
Jedyna droga.
Porozmawiajmy o wszystkim.
Psychomachia mnie.聽 Po milionach ma艂ych kawa艂k贸w 艂atwiej stworzy膰 co艣 nowego, ni偶 posk艂ada膰 taki badziew.
Strza艂a.