Ooo podobno jest coś takiego jak Speak Your Language Day?? Okej to ja się chcę podzielić zlokalizowanym wczoraj, napisanym przeze mnie pamiętnikiem, bo jest napisany jak czytanka z podręcznika i dał mi wczoraj mnóstwo radości. Transkrypcja pod zdjęciem.
Pierwszy wpis:
Słupy, 15.02.2011 (ja lat poniżej 10)
Wczoraj pani wróciła, ponieważ była chora. Super sprawa! Znowu jest ciekawie, tylko na W-F Szymon znowu strasznie się wygłupia. Dzisiaj, kiedy pisałam do zimy list, aż zabrakło mi linijek, a myślałam, że nie będę wiedzieć co napisać. Ja mam na jutro przeczytać "Anaruka, chłopca z Grenlandii", a nawet nie mam książki. Na szczęście Ola zgra mi go na pendrive'a. Jest fantastyczną przyjaciółką! Już nie mogę się doczekać jutra, kiedy pokażę jej ten pamiętnik.
Ostatni wpis:
Słupy, 31.03
Dziś wygrałam konkurs ortograficzny. W-Fy są super! Dziś graliśmy w palanta, a Pan zrobił nam taką rozgrzewkę, że o mało nie padłam. Ach... Ptaszek codziennie jest bardzo słodki i kochany*. A pani jest super! Coraz mniej zadaje, mamy ciekawe lektury. To pani pomaga mi się skupić.
*wierutne kłamstwo swoją drogą, laski w mojej klasie wszystkie miały jakieś dwoje wielkie miłości, więc ja też chciałam, ale tak naprawdę to typ mnie wkurzał strasznie xD Jest coś fantastycznego we wspomnieniach z podstawówki.














