seen from United States
seen from China
seen from Singapore

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Israel
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from Russia
seen from Italy
seen from Ireland
seen from United States
seen from Philippines
seen from United States

seen from Canada
seen from United States
seen from United States
Czasem coś kusi nas wciąż i musisz to wziąć, choć miałeś rzucić to w kąt ale lubisz lubisz to coś coś.
Lubię kiedy w nocy staję się kimś innym całkiem, zapominam wszystko inne, płynę, płynę, ratuj mnie.
I choć brak mi tchu, brak mi śliny, wypłukuję witaminy, pragnę więcej dopaminy, chcę coś, o czym zapomnimy. Piję, piję, piję, pije i tańczę, lubię to jeśli mnie nie zabije zanim zasnę
W tej desperacji płyniesz, więc nie obchodzi cię czas, każda flaszka temu sprzyja, ale wiesz, że nie pierwszy raz.
Możesz wychylić do dna nawet litra, a jednak, nie odnajdziesz uczuć w dużych cyckach bez serca
weź ty pigułkę do ust, poczym ją popij i połknij - ona zniewoli ci mózg jakbyś obrabował nocny
nie może być tak dobrze, aby nie mogło być lepiej
możesz łykać, ale mi to więcej nie przejdzie przez gardło
ja nie rozumiem co warunkuje podejście, a odpowiedź chyba nie jest oczywista
mimo, że to pozornie placebo na szczęście, niestety to nieszczęsne - pigułki murti binga
a ty jeżeli wiesz o co mi chodzi to super, jeśli nie masz zielonego pojęcia to gorzej.