The Easter Lily Vine
Photo credit: Jonathan Chua.
Another round of fragrant blooming of the Easter Lily Vine, also known as the Herald's Trumpet (Beaumontia grandiflora), down at The Meadow.
seen from Australia
seen from Yemen
seen from United States

seen from Brazil
seen from Dominican Republic
seen from Brazil

seen from United States
seen from United States
seen from Germany
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from China

seen from Israel
seen from China
seen from United States
seen from China
seen from United States

seen from Russia
seen from Thailand
The Easter Lily Vine
Photo credit: Jonathan Chua.
Another round of fragrant blooming of the Easter Lily Vine, also known as the Herald's Trumpet (Beaumontia grandiflora), down at The Meadow.
The Useful, Toxic Vine
Photo credit: Eleanor Chua.
Much has been said of the medical usefulness of the Easter Lily Vine (Beaumontia grandiflora) but it's also said that its toxicity can potentially lead to severe adverse effects or even death.
Herald’s Trumpet
Herald’s Trumpet (Beaumontia grandiflora) blooming once again in the Gardens by the Bay. Photo credit: Jonathan Chua.
The Easter Lily Vine
Easter Lily Vine (Beaumontia grandiflora) doing ornamental duty on the meadows in the Gardens by the Bay. Photo credit: Jonathan Chua.
Herald’s Trumpets
Herald’s Trumpet vine blooming in a horticultural park. Photo credit: Jonathan Chua.
The original image came out with a green cast. This could be due to the surrounding foliage. In post, it was lazily corrected with the auto colour correction feature in photoshop. Red channels however came out a little too strong for my taste so this had need to be de-saturated a tiny bit.
Ogrodnicze przygody
Czas na ogrodnicze podsumowania. W tym roku udało mi się wyhodować z dużym powodzeniem truskawki (yay!), mieczyki (kapryśne stworzenia, u mnie kwitły przez cały sezon, aż do teraz). Pół-porażka w zakresie uprawy poziomek z nasion - nie mam dość cierpliwości do pielęgnacji roślin z rozsady. Wysiane w kwietniu, późno wzeszły, i zanim osiągnęły chociażby minimalną wielkość co by się nadawać do umieszczenia w ogrodzie, był już koniec lata. Tsk tsk.
Zaskakująco, lwia paszcza zasiana rok temu (lub dwa?), w tym roku wciąż jest na swoim miejscu, co bardzo mnie cieszy. Mimo zerowych zabiegów pielęgnacyjnych, wygląda teraz na jesień bardzo okazale, cudowne kolory kwiatów!
Odniosłam całkowitą porażkę w zakresie uprawy Liatris spicata (o nie! a tak liczyłam na tę bylinę!). W kilku miejscach, gdzie umieściłam bulwy, nie było dobrych efektów - niektóre w ogóle nie wzeszły, inne okazy bardzo słabowite, nie wydały nawet kwiatostanów. A myślałam, że będzie się u mnie idealnie sprawować... No cóż.
Ponadto, w tym roku zainwestowałam w pojemniki z ziołami i bylinami na balkonie :D mnóstwo zabawy. Miło się obserwuje, gdy rośliny dobrze rosną. W pojemnikach: rozwar wielkokwiatowy, mięta pieprzowa, szczaw gajowy, a także Penstemon 'Iron Maiden' oraz Salvia nemorosa. Szczaw rośnie jak szalony, piękne liście, z żywoczerwoną nerwacją, odporny na szkodniki. Rozwar o białej odmianie kwiatów obficie kwitł późnym latem. Penstemon - o co chodzi?! - nie wydał żadnych kwiatostanów. Ponoć to dość wymagający gatunek w uprawie. Salvia oraz mięta rosły pięknie, ale wciąż atakowane przez szkodniki. Aaaaah! Przy okazji, na wiele chorób grzybowych oraz szkodników działa spray z oleju neem - przepisy łatwo znajdziecie w internecie. Jednak, aby ochrona była skuteczna, oprysk konieczny co 4 dni.
To tyle. Dzisiaj poziomki zajęły swoje miejsce w ogrodzie. Przeniesione miały zostać dawno dawno, ale z powodu różnych okoliczności, nie mogłam być na działce przez ostatnie półtora miesiąca. :)
I to tyle. Aha! Dzisiaj odkryłam dopiero, że mamy pigwowca japońskiego przed płotem. What?!!! Whaaaa... No i na próbę przywiozłam jeden owoc. Pachnie cudownie, cytrusowo-leśnie. Jutro spróbuję :D
To tyle #2. ;) Takie moje ogrodowe potyczki w tym roku były ;)
btw czy zna ktoś nietypową roślinę pokojową, która jest w miarę kompaktowa, i da sobie radę w półcieniu? Czy ktokolwiek próbował hodować anielskie pnącze w domu? (Beaumontia grandiflora). Jakoś tak smutno w moim akademickim pokoju, więc pomyślałam, że może postaram się o roślinnego pupila ;) Mam nadzieję, że nie zamęczę go :P
Ok, to naprawdę tyle!
Anyone on tumblr speaking Polish? Guys?! GUYS! Talk to me, I'm here ;)