GRUPA NR 8 ❝ SUZY - YIBO - LAY ❞
in reply to this
Yixing od początku nie ukrywał, że udział w jakimkolwiek programie rozrywkowym nie był teraz najlepszym pomysłem. Razem z zespołem szykował się do kolejnych koncertów, na koniec miesiąca mieli wydać repackaged version ostatniego albumu i promować nową piosenkę, a w dodatku złapało go lekkie przeziębienie. Jego grafik był zapełniony od rana do wieczora i naprawdę nie miał pojęcia w jaki sposób managerowi udało się wcisnąć w niego te kilka godzin, które Yixing miał spędzić w towarzystwie pieska i jeszcze dwóch osób. Tak naprawdę dopiero w drodze do umówionego miejsca dowiedział się, że oprócz niego opiekunami będą Suzy i Yibo. Informację tę skomentował cichym „ach” i uniósł kąciki ust w nikłym uśmiechu. Suzy miał okazję lepiej poznać jakiś czas temu, natomiast z Yibo zagrali w tym samym filmie. Miał okazję, by na planie zamienić z nim kilka słów. To wiele ułatwiało, dlatego mógł spokojnie odetchnąć. W całkiem dobrym nastroju dojechał do parku, gdzie, jak się okazało, wszyscy już czekali. Przeprosił oczywiście za delikatne spóźnienie, które wynikło ze sporego ruchu na seulskich ulicach i przywitał się z każdym po kolei. Na koniec dopiero podszedł bliżej dwójki wcześniej wymienionych, z początku nie widząc wcale nie takiego małego pupila. - Dzień dobry. Cześć. - Szeroki uśmiech przyozdobił jego przystojną twarz. Dopiero po kilku sekundach spostrzegł psiaka, do którego ostrożnie kucnął. Pamiętał swoje pierwsze spotkanie z owczarkiem niemieckim parę miesięcy temu. Niepewnie wyciągnął przed siebie dłoń, aby „maleństwo” mogło zapoznać się z jego zapachem. - Jest ogromny. Lubicie takie wielkie psy? - zagaił, póki mieli jeszcze chwilę wolnego czasu.
@suzy-cm









