fiu fiu
seen from China
seen from China

seen from Malaysia
seen from China
seen from Australia
seen from United States
seen from China
seen from Austria
seen from China
seen from United States
seen from China

seen from Malaysia
seen from United States

seen from Poland
seen from United States
seen from China
seen from United States
seen from China
seen from United States

seen from United States
fiu fiu
Soni think 👉👈 you can do a drabble for my mom and dad aka Kenny and Sarita...... I know it not that into twdg anymore but I love them
I could never say no to them…. This was a trip down memory lane but <3 I hope you enjoy
ben and kenny and how they look in the twdg fic buried with our past....
like father like son :’)
and a bonus
free to use as headers/on blog pages with credit, dont interact if terf/tran.smed/d.dlg/etc
ben: [ exists ]
sarita: fucking superb you funky little angel. right on.
Cwał chuja
Jaką awanturę mi dziś Grzegorz zrobił. O, Chryste! I to na korytarzu, przy wszystkich, jak kurwie jakiejś. Wyszłam z domu rano po rogala i topiony, jak codzień, a Grzegorz stoi pod drzwiami, i wali konia. Ordynarnie klepie wędlinę mi pod drzwiami. Nie wiem, czy pod mój zapach jechał czy pod kogoś innego, ale wywijał nadgarstkiem jak D’Artagnan szabelką, a zerkał tak spodełba - raz na mnie, raz na chuja, jakby chciał sprawdzić czy mu z ręki nie wypadł. Za wielkiego tego chuja Grzegorz nie ma, więc jakby mu wypadł, to by go zaraz znalazł na mosznie, więc nie ma o co robić afery. “Nie psiknij mi tylko na wycieraczkę” - rzekłam i chciałam iść dalej, a ten własnie wtedy, jak się nie wkurwił, rzucił prąć na mosznę i zaczął wywijać rękami jak wiatrak, wypominać mi, że on się stara, że próbuje, że wstał o 4 rano, żeby odgarnąć śnieg, żeby dojść pieszo osiem kilometrów na autobus do Chęcin, że ma tego dość, że nie jestem godna takich starań, że cała jego rodzina go ostrzegała, że tak będzie, że umrę samotnie, i że coś jeszcze, ale już nie słyszałam, bo wyszłam z kamienicy. Jak wróciłam, to oczywiście na wycieraczce było naspermione, w kącie nalane, a na dzwonku krew, albo kał, trudno powiedzieć, bo Grzegorz ma ścisłą dietę buraczaną.
I teraz tak smaruję tego rogala topionym, i się zastanawiam, co on ode mnie w ogóle chce, ten typ. Chodziliśmy razem do podstawówki, ale tylko pół roku, bo zaraz nie zdał do następnej klasy i matka go zabrała ze szkoły. I co? Tak 50 lat już ma? Powiecie, że nie 50, bo aż taka stara to nie jesteś, Olka, ale jak patrzę, jak mi suty uciekają pod pachy, to sobie myślę, że 50, i to z naddatkiem!
hfhfhgfg my gay is showing ! heres my entry for first/last kiss, featuring a fav pariring of mine specifically influenced by where the cover your crystal eyes fic had gone... not canon *YET PERHAPS* and for now just a little inside ship from the cyce server ;D but here we go!
@twdgrarepairsweek