Dziś po raz pierwszy od bardzo dawna obudziłam się w lepszej Polsce.
Jesień zaczyna się bardzo dobrze..
seen from Germany

seen from China
seen from United Kingdom
seen from Belarus
seen from Malaysia
seen from Russia
seen from China

seen from Malaysia
seen from United Kingdom

seen from Malaysia
seen from Malaysia

seen from China

seen from China

seen from United States

seen from United States
seen from Malaysia
seen from United States
seen from Germany
seen from Türkiye
seen from Australia
Dziś po raz pierwszy od bardzo dawna obudziłam się w lepszej Polsce.
Jesień zaczyna się bardzo dobrze..
Stało się. Zostaliśmy pozbawieni wolności i możliwości decydowania o sobie. Zostaliśmy, nie zostałyśmy, bo wiem, że wielu mężczyzn również stoi murem za kobietami. Nie wiem w jaką stronę idzie nasz kraj, ale na pewno nie w dobrą. Zaczyna się era strachu. Kombinowania. Bo przecież kiedy ktoś będzie w ciężkiej sytuacji, to co będzie mógł zrobić? A no właśnie nic, bo noszenie martwego płodu nie ma wpływu na psychikę. Już nie mówiąc o tym, jak wpływa noszenie płodu, którego się nie chce na kobietę, która nie tylko przez 9 miesięcy będzie tę ciążę nosiła, ale też w wielu przypadkach przez resztę życia wychowywała. Płód, bo ustalmy jedno, to nie jest jeszcze dziecko, nie ma żadnych czynności życiowych. Nie rozumiem jak można być tak bezdusznym, egoistycznym stworzeniem, żeby decydować za los miliona kobiet. Nie rozumiem jak kobieta może zgotować kobiecie taki los. Nie rozumiem dlaczego facet ma decydować o tym, co się dzieje z osobami płci przeciwnej, o których tak naprawdę nic nie wie. Masz kutasa między nogami to się nim zajmij i przestań wpychać go tam gdzie go nie chcą. Tak samo jest z Twoim zdaniem. Dopóki sam nie staniesz przed sytuacją podbramkową, jedyne co możesz zrobić to spisać swoje myśli na kartkę, a później wyrzucić, bo nie masz prawa dyktować ich innym.
Wygrało życie, które i tak się skończy. Przegrało te, które przed sobą powinno mieć cały świat.
;)
Me now
Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm.
Św. Jan Paweł II, encyklika Centesimus annus, punkt 46.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱
Dziś na szali ważą się losy tego kraju. A ja się boję że znowu daliśmy szansę tej pacynce...🤦♀️😔
Niby dopiero niedużo po 21, niby jeszcze się wiele może zmienić ale strach jest.
Mam nadzieję że ten pięcioletni koszmar skończy się wreszcie...
Chyba pierwszy raz tak bardzo siedzi mi to w głowie.
--------------------
People around the world - please cross your fingers for Polish nation to choose the right person for our president...🙏🙏🙏🤞🤞🤞
Cause I'm really scared that again it will be this f*cn puppet...😟😭😠Puppet who change constitution. Puppet who doesn't respect human rights. Puppet who breaks this nation for better and worse ppl. Coz these ppl love different💕🏳️🌈. Coz women want to decide about their bodies 🖤
I'll be honest, I don't wanna live longer in this country if he will win 😠😭
— Nie sądzę, że chciałabym być prezydentem. — Serio? — zdziwił się. — Boże, co ja bym za to dał! — Czemu? — Ktoś musi zostać przywódcą wolnego świata. Równie dobrze mógłbym to być ja. — I co byś zrobił z tak wielką władzą? Przecież wiesz, że łączy się z równie wielką odpowiedzialnością. — Wprowadziłbym nowy porządek świata — […]. — To byłaby dyktatura, a nie demokracja. — Demokracja się przeżyła.
Mara Dyer. Zemsta — Michelle Hodkin