Jak wybrać tło fotograficzne – poradnik
Nie wiesz, jakie tło fotograficzne wybrać? Nie dziwię się. Asortyment teł jest naprawdę spory i można osiwieć, ołysieć nawet od tych wszystkich kolorów, rozmiarów i materiałów. Dlatego na prośbę moich Rudzików przygotowałam poradnik, który pomoże Ci wybrać najlepsze dla Ciebie tło fotograficzne.
Jakie tło fotograficzne wybrać
Po pierwsze uciesz się, że masz wybór i nie musisz stać 3 dni w kolejce po cukier, by w następnej kolejności wzbić się na wyżyny wszelkiej kreatywności i z tegoż cukru jakieś fotograficzne tło zrobić.
Uciesz się, że internetowe półki uginają się od teł wszelakich. Po przeczytaniu tego poradnika będziesz już wiedzieć, jakie tło fotograficzne wybrać. Wszystko wyjaśnię, podpowiem, ale pamiętaj, że decyzję musisz podjąć Ty, Rudziku mój cudny. Bo tylko Ty wiesz najlepiej, czego Ci trzeba.
Pamiętaj także proszę, że okazje się zdarzają, jednak w znakomitej ilości przypadków, za dobrą jakość trzeba zapłacić więcej. Przerabiałam to ostatnio z białymi t-shirtami. Takich za 13-30 zł znalazłam wysyp, ale, nazywając rzeczy po imieniu, to były ścierki. I to raczej takie do naczyń, bo starcia z podłogą jednego by nie wytrzymały. Zaś za zadawalającą mnie grubość bawełny musiałabym zapłacić od 100 zł wzwyż.
Nie oznacza to, że ta za 120 zł sztuka nie rozleci się po pierwszym praniu. Nie oznacza to także, że za 15 zł nie można mieć fajnej bluzki, bo właśnie taką z Primarka mam teraz na sobie. Noszę od roku.
Okej okej, nie jestem dobra w porównania, chciałam tylko powiedzieć, żebyście uważali, na co wydajecie swoje pieniądze. Czytajcie opinie, albo oglądajcie produkty w sklepie, jeśli tylko jest taka możliwość.
TŁO FOTOGRAFICZNE – ROZMIARY
Rozmiar tła dobieramy do obiektu, który chcemy na owym tle fotograficznym obfotografować. Skoro myślisz nad zakupem tła, wiesz już, czy robisz zdjęcia portretowe, fotografujesz telefony na aukcje online, czy też uwielbiasz fotografię flat lay i urocze zdjęcia jeszcze bardziej uroczych przedmiotów.
Nie ma sensu zagracać sobie przestrzeni tłami szerokimi na 3 metry, skoro zajmujemy się fotografią dziecięcą. I w drugą stronę – brystol w formacie A3 prawdopodobnie nie przyda Ci się za często, no chyba, że mówimy o zdjęciach biżuterii. Jak już wiesz, po co Ci tło, sprawdź na tematycznych forach/grupach na FB polecane rozmiary. W sieci naprawdę jest sporo bardziej doświadczonych osób, które powiedzą Ci co i jak i dlaczego.
Ach, no i druga bardzo istotna rzecz, tło musi nam się zmieścić w wyznaczonym miejscu :) Moje pierwsze tła miały 3 metry szerokości (mieszkałam wtedy w dużym domu w UK i mogłam sobie na taki komfort pozwolić), jednak szybko doczekały się przecięcia na pół.
TŁO FOTOGRAFICZNE – RODZAJE
Okej, mamy już rozmiar, teraz przechodzimy do dania głównego – jakie tło fotograficzne wybrać?
Tło kartonowe
Jedno z najbardziej popularnych i najchętniej wybieranych teł fotograficznych. Ja sama jestem wielką fanką teł kartonowych (papierowych), bo mają bardzo drobną, niemalże niewidoczną fakturę, występują w mega szerokiej gamie kolorystycznej i są stosunkowo tanie. Zwłaszcza, gdy mówimy o niewielkich rozmiarach – koszt brystolu to raptem kilka złotych.
Nie są to jednak tła idealne – o ile na pewno super sprawdzą się do fotografii portretowej, tak w przypadku zdjęć żywności, gdzie łatwo czymś tło zachlapać, będą od razu do wyrzucenia. Małe dzieci + papierowe tło to także słabe połączenie.
Plusy
Szeroka gama kolorystyczna
Łatwa dostępność
Niewidoczna faktura
Sztywne, wygodnie się z nim pracuje
Minusy
Łatwo się gniotą, a zagniecenia są dobrze widoczne i właściwie nie do usunięcia
Nie radzą sobie z wodą, zanieczyszczeniami
Tło polipropylenowe
Chyba najpopularniejsze, świetne na początek, do nauki, gdy jeszcze nie jesteśmy pewni, czego nam potrzeba, jak lubimy pracować.
Odporne na wilgoć, tanie i łatwe do zdobycia. Szeroka gama kolorystyczna. Jednakże ma też sporo minusów, dlatego polecam je tylko osobom początkującym, które chcą nauczyć się pracy z tłem, niźli pragną stworzyć od razu cudne kadry. Z tłem polipropylenowym to trudna sztuka.
Plusy
Niska cena
Łatwa dostępność
Duży wybór kolorów
Odporne na wilgoć
Minusy
Widoczna faktura, przez co nadają się tylko do zdjęć o niewielkiej głębi ostrości i obiekcie oddalonym od tła
Struktura często bywa nierównomierna, przez co zdjęcie wygląda niechlujnie
Tło jest bardzo cienkie, ciężko z nim pracować, by gdzieś się nie zagniotło, nie załamało
Tło winylowe
Od lat pracuję na tym typie teł i bardzo bardzo je sobie cenię. Początkowo kupiłam z myślą o fotografii dziecięcej, ale szybko zaczęłam używać do zdjęć typu flat lay, do fotografii produktowej, a czasem i portretów. Z ich pomocą kręciłam też wideo poklatkowe dla zewnętrznego klienta.
Plusy
Trwałość – odporne na wilgoć, wodę, jedzenie, brudne dzieci ;) Wytrzymałe. Dwa moje pierwsze egzemplarze mam od 5 lat i wciąż mają się świetnie
Łatwe w czyszczeniu – wystarczy zwilżona ściereczka; można użyć tego tshirta, o który wspomniałam na wstępie :D
Duży wybór wzorów
Delikatna struktura, która subtelnie odbija światło
Dobrze wykonane tło winylowe potrafi świetnie imitować różne struktury i materiały, jak beton, drewno, cegła
Minusy
Cena
Zapach – niektóre tła świeżo po zakupie trzeba wietrzyć kilka dni, aż ulotni się gryzący, chemiczny zapach farby
Waga – tło winylowe waży więcej, niż pozostałe
Uwaga! PRO TIP – tło winylowe przypomina swoją strukturą i budową ceraty kuchenne. Obecnie na rynku jest już cała masa świetnych wzorów (widziałam kilka np. w Jysk) i wcale nie mówię o ceratach w czajniczki i tandetne kwiaty. Takie „tło” z ceraty jest też tańsze, a może w pełni spełniać swoją rolę. Sprawdź!
Tło typu „gnieciuch”
Jest to jedno z teł tekstylnych. Ma nieregularną fakturę i gramaturę, przez co daje bardzo nietypowe efekty. Mnie mocno kojarzą się one z kiepskimi zdjęciami portretowymi z lat 80, ale to kwestia upodobań. Do tej pory stosuje się je najczęściej właśnie w fot. portretowej oraz aktach.
Plusy
Można prać
Łatwo je przechowywać, nie martwiąc się o zagniecenia
Minusy
Tło jest bardzo charakterystyczne i potrafi zdominować zdjęcie, dlatego trzeba je używać umiejętnie, by uniknąć efektu tandety
Kiepsko rozprasza światło
Tło płócienne
Kolejne tło tekstylne o grubszej gramaturze i mniej widocznej strukturze, niż tło „gnieciuch”.
Plusy
Zwarta, równomierna struktura
Jednorodna powierzchnia
Można prać i prasować – dotyczy teł bawełnianych, bez dodatkowych powłok
Ładnie rozprasza światło dzięki matowej powierzchni
Minusy
Nie jest odporne na zabrudzenia i wilgoć; choć polecam się upewnić, gdyż może się zdarzyć, że traficie na tło płócienne, które będzie zabezpieczone specjalnym środkiem, dzięki czemu stanie się częściowo odporne na w.w zabrudzenia
Łatwo trafić na tło płócienne o niewielkiej gramaturze (gęstości), które nie wygląda korzystnie na zdjęciach.
O właśnie! To jest dobry moment, by poruszyć temat gramatury, czyli gęstości splotu materiału. Wrócę raz jeszcze do mojej historii z koszulkami. Materiał, który już na wieszaku jest rozciągnięty, bardzo prześwituje i źle się prezentuje, to materiał o niewielkiej gramaturze. Jeśli akurat nie jestem na plaży i nie mam pod spodem jakiegoś fancy stroju kąpielowego, unikam takich ciuchów. W każdym innym przypadku wolę grubszą bawełnę, spod której nie widać, czy mój stanik jest w kotki, czy to raczej koronkowy model.
Grubszy materiał = większa gramatura. Za wyjątkiem tła „gnieciuch” szukaj teł o wysokiej gramaturze. Dzięki temu wiesz, że materiał jest dobrej jakości, nie będzie prześwitywał i ładnie odbije światło. Grubszy materiał także wolniej się zużywa.
Zadbałam o to, aby przedstawić Ci plusy i minusy każdego z rozwiązań. Innymi słowy, już pewnie wiesz, jakie tło fotograficzne wybrać? Świetnie! Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc!
PS Jeśli coś jest jeszcze niejasne, będę wdzięczna za pozostawienie pytania w komentarzu, a nie w wiadomości prywatnej. Dzięki temu na mojej odpowiedzi skorzysta większa liczba osób! ;)
Post Jak wybrać tło fotograficzne – poradnik pojawił się poraz pierwszy w Jest Rudo | blog fotograficzny.
from Jak wybrać tło fotograficzne – poradnik














