System rozwalony. Ale jak to? Ja? Nie wierzę!

seen from United States
seen from South Korea
seen from China
seen from South Korea

seen from United States
seen from Germany
seen from Chile
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from Brazil
seen from Saudi Arabia

seen from United Kingdom

seen from Brazil
seen from Brazil
seen from United States

seen from Brazil
seen from Brazil
seen from Bangladesh

seen from Brazil
System rozwalony. Ale jak to? Ja? Nie wierzę!
Ty nadal masz w dupie mnie i moje pierdolone uczucia do ciebie :')
summer is like ...
You see that
Spójrz za siebie. Czy widzisz to, co udało ci się skraść? Czy widzisz to, co inni przez ciebie stracili? Jesteś z siebie dumny? Nie wydaje mi się, bo twoja twarz jest zatrważająco blada. Gdzie się podziała ta twoja pewność siebie? Wreszcie schowałeś ją do kieszeni? Czemu? Czemu? Czemu nic nie mówisz i patrzysz na mnie tak, jakbym zabił twego brata? Ja po prostu posprzątałem ten śmietnik, który zostawiłeś za sobą. Przestań stroić miny, jutro zaczniesz od nowa. Znowu posypią się srebrniki, znowu ktoś coś straci. Czy widzisz to, co już udało ci się osiągnąć? Nie? To spójrz wreszcie za siebie. Otwórz oczy i patrz na to, co odebrałeś innym. Boisz się? Od kiedy? Gdzie był twój strach, gdy odbierałeś im to, co najważniejsze? Gdzie były twoje uczucia, kiedy traciłeś to, co od zawsze miałeś przy sobie? Zaczyna mnie nudzić ta twoja gra. Twoje maski nie są już takie idealne, więc nie widzę powodu, byś nadal je nosił. To powoli robi się irytujące. Zabawmy się inaczej. Co ty na to? Bawi mnie twój strach, skrywany głęboko pod tą szczeniacką pewnością siebie. Pozwolisz mi rozdać karty? Jak chcesz możesz pierwszy wyłożyć króla, nie obchodzi mnie to. Ciebie też, prawda? Przecież już dawno przegrałeś. Spojrzysz w końcu za siebie? Przyjrzyj się swoim skarbom. Czy były tego warte? Wiesz co? Nudzi mnie twoje cierpienie. Chyba straciłem tobą zainteresowanie. Czemu nie umierasz? Myślałem, że tym razem już nie wrócisz… Powiedziałem to? Nie chciałem… Boisz się teraz? Widzę to. Zagrajmy w moją grę. Poker jest nudny. To twoja gra, prawda? Zagrajmy w coś ciekawszego. Kiedy coś powiem, ty zrobisz to bez słowa. Czemu nic nie mówisz? Chcesz zacząć? W porządku. Zamknij oczy. Tak, dobrze. To prosta gra, nieprawdaż? Obróć się. Patrz. Co to za żałosne przedstawienie!? Płaczesz? Od kiedy? Spójrz na mnie. Widzisz to, prawda? Zamknij oczy. Giń.