Dźwięki zapominają Głosy już nie cichną Sięgam ku niebu Chociaż czuję Że tak naprawdę Wyrywam sobie krtań Wspominałam o niczym Ta nicość radowała Teraz Nawet nic Nie ma sensu Chodziłam na festiwale Ale to było kłamstwo Ja wciąż szukam Wśród pościeli pola Czego? Kogo? Nie powtarzaj już Umrzyj w mych Ramionach To najlepsze co Możesz dla mnie Zrobić
Emisigh.bpd















