
seen from Malaysia

seen from United States
seen from China
seen from T1
seen from United States
seen from United Kingdom

seen from Australia
seen from Sweden
seen from Malaysia
seen from China
seen from China
seen from Japan

seen from United States

seen from Italy

seen from Maldives
seen from China
seen from United States
seen from United States

seen from Italy
seen from China
Hedfirst - Godforsaken
2007
Lostbone, Hedfirst, 3 Doors Down @ Ursynalia Warsaw Student Festival 2013
_______
Like us on Facebook: http://facebook.com/sndchck
Hedfirst: Umiesz liczyć? licz na siebie!
Zapraszamy do lektury krótkiego wywiadu z chłopakami z warszawskiego Hedfirst :-)
8M: Jak trafiliście na 8Merch.com?
Hedfirst: Podpatrzyliśmy u innych zespołów. Sama forma 8Merch.com wydała się jasna, czytelna i przyjazna dla wszystkich, zatem nie było innej możliwości jak tylko rozpocząć testy [śmiech].
Co Wam się najbardziej podoba w prowadzeniu sklepu na naszej platformie?
Krótko, jasne zasady i funkcjonalność. Ciężko coś więcej dodać, oby tak dalej!
Dlaczego Waszym zdaniem warto postawić na sprzedaż muzyki na własną rękę?
Za Hedfirst nie stoi żadna duża wytwórnia, która mogłaby przejąć od nas obowiązki związane z promowaniem i budowaniem marki zespołu, dlatego musimy zadbać o siebie sami. Nasze płyty są dostępne w sklepach stacjonarnych, ale chcemy też dać możliwość naszym słuchaczom alternatywną formę dostępu do naszych produktów, takich jak np. koszulki, czy mp3.
Jak najlepiej wypromować swój sklep?
Trudne pytanie. Trzeba promować markę zespołu jako taką, a to powinno się obrócić w większe zainteresowanie samym sklepem.
Jakie macie rady dla innych zespołów, które wciąż rozważają, czy samodzielna sprzedaż muzyki ma sens?
Każdy na własną rękę powinien ocenić sam, co bardziej mu się opłaca, a co nie, natomiast patrząc przez pryzmat obecnych czasów, ciężkich dla muzyki alternatywnej, każdy sposób dotarcia do słuchacza jest w cenie. Umiesz liczyć? licz na siebie!
Jakie opinie otrzymujecie na temat "44"?
Na razie same pozytywne, ale nie zostaliśmy jeszcze zasypani recenzjami, płyty dopiero niedawno poszły do dziennikarzy i pewnie niebawem będzie tych opinii więcej. Ale nic nie zmieni faktu, że my sami jesteśmy bardzo zadowolni z "44" i nic tego nie może zmienić. Na pewno możemy być pewni, że nowy materiał broni się na koncertach, mamy za sobą bardzo udaną trasę i po 12 koncertach możemy powiedzieć z pełnym przekonaniem, że wszystko działa jak należy.
Co czeka Hedfirst w najbliższym czasie?
Właśnie, tak jak już wspomniałem, skończyliśmy kilkunastokoncertową trasę, którą zagraliśmy z zaprzyjaźnionymi zespołami Lostbone i Made of Hate. Co dalej? Żmudna praca nad promocją, na pewno jakieś koncerty... Więcej pogramy pewnie jesienią, ale nie zamykamy się na żadne pomysły i propozycje. Poza tym na pewno w najbliższych planach pozostaje realizacja klipu, lub nawet dwóch, a także jeden dość tajemniczy projekcik, o którym powiemy więcej jak przejdzie w fazę realizacji. Chcemy też powoli rozpocząć pracę nad nową muzyką, bo trochę nas korci... Wydaje się, że nowy skład okrzepł i pojawiają się powoli koncepcje na nowy materiał.