An ad posted on the PSA board: “Genetics student looking for a fair friend willing to help with obtaining some genetic material of one of the fair folk. Aware of the risks. Will trade appropriately. Contact Hummingbird, room 777 for more details.”
I’d advise Hummingbird to pursue some other options first - the Forbidden Majors have a small collection of bits and pieces to examine, including three golden hairs from the Heir Apparent of Summer, a severed finger of uncertain providence that has far too many knuckles and never seems to age, and a few other things, typically bargained away from people on Quests. And of course, there is always Jimothy’s teeth.
Já faz alguns dias que não aparece nada de novo no mundo dos Sistemas Embarcados. Resolvi criar uma série para mostrar algumas placas não tão conhecidas. Mostrei a Fireflye agora…
The Raspberry Pi finally finds a competitor in Hummingboard
The #RaspberryPi finally finds a competitor in HummingBoard.#RPi #DIY
The HummingBoard has been announced. It will come in three different variants, at three different price points: $45, $75 and finally $100.
The processor doing the grunt work is of an ARM-make, so it consumes less power while sacrificing performance. It has an ARM v7 processor clocked at 1GHz, accompanied by 512MB of RAM for the base…
W ostatnim czasie pojawiło się kilka płytek wzorowanych na Raspberry Pi. Zazwyczaj mają one więcej portów, wydajniejszy SoC z kilkoma rdzeniami(HummingBoard dysponuje czterema). Specyfikacja tych urządzeń wygląda bardzo dobrze i w pierwszych testach wypadają całkiem nieźle. Dobre osiągi zawdzięczają wydajniejszemu układowi SoC. Kolejnym plusem jest wbudowany moduł WiFi, gigabit ethernet oraz SATA(lub mSATA).
Oczywiście chciałbym SoC z dwoma rdzeniami, taktowany około 1 GHz, 1 GB RAMu oraz gigabit ethernet i SATA w Raspberry Pi, ale nie poświęciłbym wsparcia dziesiątek aplikacji i pakietów, które posiada Raspberry Pi, a nie ma konkurencja. Przy realizacji każdego projektu, szukamy informacji jak to zrobić w sieci. Społeczność powstała wokół danego urządzenia ma niebagatelny wpływ na jego rozwój. W przypadku HummingBoard czy Banana Pi, będziemy musieli się liczyć z tym, że nie znajdziemy informacji na wiele problemów przed, którymi staniemy w czasie ich użytkowania. Dodatkowo inne układy SoC powodują konieczność posiadania innych sterowników, które mogą nie być wspierane przez daną dystrybucję systemu. Może to prowadzić do tego, że wiele rzeczy nie będzie działać, lub będzie działać po stosownych modyfikacjach.
Na obecną chwilę zalecam raczej wstrzymanie się z zakupem wspomnianych wyżej płytek. Lepiej poczekać i zobaczyć jak się rozwiną, bo na razie są na etapie sprzedaży pierwszych egzemplarzy. Dobrym przykładem testu Banana Pi jest poniższy filmik.
Oczywiście jeśli będę miał okazję, to chętnie przetestuję oba komputery i zamieszczę recenzję.
Jeśli chcesz podyskutować lub wymienić się swoimi spostrzeżeniami i opiniami o Raspberry Pi, albo po prostu szukasz inspiracji w jaki sposób wykorzystać swoją Malinkę, zapraszamy do naszej grupy na FB! - facebook.com/groups/malinowepi i do polubienia naszego profilu na Facebooku - facebook.com/malinowepi oraz zapisania się na Malinowy Newsletter.