Zapytaj mnie
Ile nocy cierpiałam
Jak bardzo poddać się chciałam
Ile kosztuje mnie życie
Skąd we mnie odwagi tyle
Jak często rysowałam sobie na nadgarstkach te kreski
Dlaczego śmierci pragnęłam
Ale po tabletki nigdy nie sięgnęłam
Bo życie jest sztuką improwizacji
Ponieważ nie znasz scenariusza















