seen from France
seen from China
seen from United States

seen from Malaysia
seen from Spain
seen from Armenia

seen from Canada

seen from United Kingdom
seen from United States
seen from Poland
seen from China
seen from China
seen from China

seen from United Kingdom

seen from United States
seen from China

seen from China
seen from China

seen from United States
seen from Poland
I cried at this scene 😥
Pogoń
Uciekam Choć przecież nikt mnie nie goni Nie widzi
Czy jednak?
Nie chciałem
Nie chciałem?
Przysięgam Minęło, już nie ma Nieważne Nie szkodzi! Niech przeszłość zostanie w przeszłości
Uciekam [Z chmur pada betonem] I nie wiem już nawet gdzie jestem Czym jestem Uciekam czy gonię?
Minęły miesiące A może godzina? Tu czas nie istnieje I świat się zatrzymał Wciąż biegnę na oślep Ścigany przez cienie Dojrzałem w nich twarze A wśród nich i ciebie
Na Boga, nie chciałem Lecz to bez znaczenia
Ciebie przecież tu nie ma Nikogo już nie ma A jednak Wciąż jesteś Podążasz Pamiętasz?
…przeklęta!
Zostaw mnie w spokoju! Nie goń! Nie nękaj
/// Kwiecień 2023
Tomu NIESKOŃCZENI część druga
TRANSLATION:
Jak to jest być skrybą? Dobrze?
Wie pan, moim zdaniem to nie ma tak że dobrze albo że niedobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej powiedziałbym że ludzi. Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam i co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga się nam rozwijać. Ja miałem szczęście, by tak rzec, ponieważ je znalazlem, i dziękuję życiu. Dziękuję mu, życie to śpiew, życie to taniec, życie to miłość. Wielu ludzi pyta się mnie o to samo ,,ale jak ty to robisz, skąd czerpiesz tę radość" a ja odpowiadam, że to proste! To umiłowanie życia, to właśnie ono sprawia, że dzisiaj na przykład buduję maszyny, a jutro, kto wie? Dlaczego by nie! Oddam się pracy społecznej i będę ot choćby... sadzić... marchew
hi 🩵 vanoé
LEAVE
Wiersz: ZA MUNDUREM - in polish, by Walter W.