Wybaczam dla siebie - już ruszyłam do przodu,
Nie dlatego, że widzę światełko w jakimś tunelu.
Nadzieja matką głupich - marny, tandetny produkt.
Tak, tak już tylko będzie telefon bez odbioru.
Nie mam skrupułów jak Ty, gdy ich nie miałaś.
Emocjonalny wpierdol - bo nigdy nie doznałaś.
Nie lubię chorągiewek, a do nich należałaś.
Faktycznie miłość ślepa jest, łaskawa chyba także.
Wplącze w nieSZCZĘŚCIE, szczęście - edujamonia.
Dobrze, że w końcu ją poznałam, nigdy nie pomyślałam!
Los bywa bardzo przewrotny, a wiara czyni cuda!
Uśmiech, zadzior, ta iskra w oku, uff chyba się zakochałam!
Intuicyjnie ją rozpoznałam, dialogiem pociągała..
Dam sobie na wstrzymanie, zostawię coś dla inicjatora..
Joaśka no.4 | 21.O4.2O23r. | 1O days.