***
Patrzy z pożądaniem Podnieca mnie Każda jego walka Rozsądku z potrzebą mojej rozkoszy
Seksownie krótka sukienka w grochy Ubrana z premedytacją Cudownie wygląda w kącie pokoju Gdy całuje mój nagi brzuch
Tekst własny, zastrzeżone prawa autorskie.
seen from United States
seen from Türkiye
seen from Denmark
seen from Russia
seen from United States
seen from Malaysia
seen from Romania
seen from Saudi Arabia
seen from Singapore
seen from Israel

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from Türkiye

seen from United States
seen from T1
seen from Malaysia
seen from United States

seen from United States
seen from United States
***
Patrzy z pożądaniem Podnieca mnie Każda jego walka Rozsądku z potrzebą mojej rozkoszy
Seksownie krótka sukienka w grochy Ubrana z premedytacją Cudownie wygląda w kącie pokoju Gdy całuje mój nagi brzuch
Tekst własny, zastrzeżone prawa autorskie.
Rozmowy o seksualności i seksie
Rozmowy o seksualności i seksie w #Intymnie od #WydawnictwoZnak
Kiedy w listopadzie zeszłego roku zobaczyłam na wystawce w księgarni pomarańczowo-różową okładkę z serduszkiem i nazwiskiem „Izdebski”, wiedziałam, że ją przeczytam i nici z postanowienia ograniczenia przyrostu domowej biblioteki. Nie, żebym jakoś mocno nad tym rozpaczała. Mówię o Intymnie. Rozmowy nie tylko o miłościautorstwa Zbigniewa Izdebskiego oraz Janusza L. Wiśniewskiego, książce o której…
View On WordPress
Napięcie
Po raz kolejny kąciki ust Gwiazdy uniosły się, a twarz jeszcze bardziej się rozpromieniła. Delikatnie muskała zębami dolną wargę powodując u niego niekontrolowany przypływ ciepła. Ich policzki na zmianę stykały się i oddalały za każdym razem wytwarzając od nowa to samo napięcie. Nie mógł oderwać od niej oczu. Czuł jej dłonie wędrujące po jego plecach i nie pozostawał jej dłużny. Muskał delikatnie szyję, wplatał palce w długie włosy, a każde jego działanie skutkowało jej coraz większym zatraceniem. Czuł, jak powoli, rytmicznie jej ciało zaczyna się poruszać, jak jej coraz głębszy oddech odbija się od jego szyi. Napięcie było coraz większe i nie było innego sposobu na jego rozładowanie. W końcu delikatnie, ich usta zbliżyły się wymieniając między sobą płynące z nich ciepło i zetknęły się. W tym samym momencie na ułamek sekundy zamarły w bezruchu wyczekując zwątpienia, czy rezygnacji. Nic takiego się jednak nie pojawiło. W tamtej chwili ich wargi dopasowane do siebie, coraz bardziej szukały się wzajemnie. Coraz intensywniej korzystały z każdej mijającej chwili. W ślad za nimi poszły i dłonie, które niczym ludzie w korowodzie zataczały kręgi szukając tych najbardziej wrażliwych i sekretnych miejsc. Cień przerwał jednak na chwilę ten wytworny taniec ciał, odchylił się i spojrzał w oczy Gwiazdy. Ujrzał w nich radość, małe ogniki tańczące dookoła. Zbliżył się więc ponownie tak, aby mogli poczuć swoje oddechy i już miał złączyć jej usta ze swymi, jednak tuż przed tym po raz kolejny się cofnął, mając na twarzy szczery uśmiech. Gwiazda początkowo była lekko zdziwiona, jednak gdy zrobił to jeszcze dwa kolejne razy, jej frustracja i niecierpliwość dały o sobie znać, tym razem nie mógł jej uciec.