O tym jak łatwo można paść ofiarą oszusta to materiał poświęcony moim perypetiom zwiazanym z kontaktem z oszustką Barbarą Emilią Kleszyk. Poznałem Panią Oszustkę przez wspólnego znajomego - nazwijmy go Panem z Galerii. Chociaż nie. Dlaczego nie miałbym napisać, zgodnie z prawdą, że Pani Oszutka została mi przedstawiona jako bliska przyjaciółka człowieka, którego, myślałem wtedy, mogę traktować jako dobrego znajomego. Pan Jacek Paszkowski prowadzący firmę podróżniczą "Tanie Wyprawy" oraz powiązaną z tą firmą galerię tybetańską "Hana" w Krakowie przy ulicy Grodzkiej. Pani Oszustka podczas pół roku znajomości wyłudziła ode mnie przy kilku okazjach pieniądze pod pretekstem propozycji biznesowej. Pani Oszustka podawała się wtedy za polityka związanego z Partią Szymona Hołowni Polska 2050. Wcześniej z niepowodzeniem kandydowała do Sejmu z list ruchu Pana Zbigniewa Stonogi z Nowego Targu.















