Popołudniowa przejażdżka rowerem ~13 km – idealna przed obiadem! zapis GPS Taki krótki, aczkolwiek dość intensywny wysiłek świetnie przewietrzy nie tylko nasze ciuchy, a również i płuca; a serce i naczynia zostaną “przemyte” przez znacznie zwiększoną objętość przepływającej krwi; stawy z kolei zyskają lepsze smarowanie, a to z uwagi na pobudzenie produkcji mazi stawowej; co więcej wysiłek na rowerze jest nieporównywalnie korzystniejszy dla stawów i kręgosłupa – pod tym względem, bieganie jest wręcz szkodliwe, w szczególności u ludzi, którzy są otyli, a chcą poprzez taki wysiłek schudnąć – stanowczo odradzamy.
Marysia zaliczyła dziś wizytę w bydgoskiej siłowni – grupowe zajęcia: cycling, yoga i “zdrowy kręgosłup” – nazwy pozornie niewinne, a w rzeczywistości ćwiczenia te wyciskają siódme poty ;) Po skończonym wysiłku fizycznym wypada nawodnić organizm – my korzystamy ze złóż kabryjskich myślęcińskiej wody – jak widać na obrazku, nie tylko my – pomimo panującej jesiennej aury do ujęcia ustawia się nieduża, bo nieduża ale jednak kolejka ;)
a na deser, wspólnie przyrządzona szarlotka ;) :
wodę z naturalnych złóż, takich jak te w bydgoskim Myślęcinku można oczywiście transportować do domu – większość robi to przy pomocy plastikowych baniaków – my polecamy szklane butelki ;) – zmieści się mniej, ale jednak to szkło – bardziej obojętne dla ludzkiego organizmu aniżeli plastik…
Przedandrzejkowy trening rowerowy Popołudniowa przejażdżka rowerem ~13 km - idealna przed obiadem! zapis GPS