Pan nie jest zły. Pan tylko udaje. Pana życie to ciągła gra. Jest pan tak zakłamany, że nawet przed samym sobą nie potrafi się do tego przyznać.
Jolanta Kosowska “Niemoralna gra”
seen from Germany
seen from Malaysia
seen from United States
seen from China
seen from Japan
seen from United Kingdom
seen from China

seen from Poland
seen from Taiwan

seen from Singapore

seen from Japan

seen from Malaysia

seen from United States
seen from Russia
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from China

seen from United States

seen from Russia
Pan nie jest zły. Pan tylko udaje. Pana życie to ciągła gra. Jest pan tak zakłamany, że nawet przed samym sobą nie potrafi się do tego przyznać.
Jolanta Kosowska “Niemoralna gra”
Problem kłamstwa czy niemówienia prawdy polega na tym, że podświadomość działa automatycznie, niezależnie od wypowiedzianych słów, a więc kiedy kłamiemy, język ciała i tak może nas zdradzić.
Jolanta Kosowska “Niemoralna gra”
I nagle dzisiaj, całkiem przypadkiem ktoś nazwał to tchórzostwem, idiotyzmem, miganiem się od prawdziwego życia, ucieczką przed samym sobą. Bezczelność! W pierwszej chwili zaniemówiłem z oburzenia, a później... zrozumiałem.
Jolanta Kosowska “Niemoralna gra”
Najgorsza prawda jest lepsza od najlepszego kłamstwa, autentyczność od wyuczonych schematów zachowań.
Jolanta Kosowska “Niemoralna gra”
Nauczenia tych, którym się uczyć nie chce, i łopatologiczne wykładanie gównianych problemów, które i tak w życiu moich uczniów nic nie zmieniają, uważam za tragiczny sposób zarabiani pieniędzy.
Jolanta Kosowska “Niemoralna gra”
kostiumy: Aneta Kosowska
model: Irmina Strzelichowska
miejsce i czas: Rezerwat Ostra Góra w Psarach, październik 2016
„Niemoralna gra”, J.Kosowska
„Spodobała mi się okładka, tytuł był intrygujący. Ciekawe jest to, że autorka jest lekarzem i udziela porad medycznych cudzoziemcom w Niemczech. To jest książka o środowisku lekarskim, o wykładowcy akademickim, który naucza etyki zawodowej i sam ma problemy natury moralnej. Czytanie to dla mnie dobry sposób, żeby się zrelaksować. Mam dziecko, dom, pracuję zawodowo i tak naprawdę mam czas na książkę właśnie w ciągu dwudziestu minut drogi do pracy. Wcześniej jeździłam samochodem, teraz autobusem i czuję się mniej zestresowana, bo nie muszę się tak koncentrować za kierownicą”.