Luźniej
Luźniej 29 września 2015 Wtorek był nieco luźniejszy, a to za sprawą mniejszej ilości zajęć pozaszkolnych u dzieci. Rano o szóstej poszedłem do piekarni po świeże pieczywo i do sklepu spożywczego po wędlinę i jogurty. Przygotowałem dzieciom i żonie śniadanie w domu i drugie śniadanie do szkoły i pracy. Na ósmą zawiozłem syna do szkoły, córka miała zawody sportowe. Wróciła do domu wcześniej.…
View On WordPress












