Chcialbym umiec myslec o czymkolwiek innym oprocz jedzenia
Caly czas tylko na co mam ochote, co bede jesc pozniej, liczenie kalorii, makro, co zamowie na wyjsciach, jak zrekompensuje za zly dzien CALY CZAS.
Jestem tak kurwa obsessed na punkcie jedzenia ze stoje przy lodowce/kuchni czy tam w sklepie i po prostu patrze na jedzenie dla fun'u.
Somebody make it stop















