"Nie noszę w piersi żadnej udręki, A jednak coś mnie pochłania bez końca.
Pochłania i nigdy nie przestaje. Ziemia drży pod moimi stopami,
Bez końca trwa mój upadek.
Nie ma końca mój ból.
To, co jem, nie ma smaku.
Światło zgasło w moich oczach.
Nie ma już barw ani blasku.
Ludzie dawniej wiedzieli, jak leczyć ten ból.
Nazywali to Taranta.
I choć Czasy się zmieniły, ja wciąż czuję ból,
Który nigdy nie umilknie"













