Dzisiaj będzie kolejny post z serii DIY paznokcie. Tym razem pokażę jak łatwą i przyjemną metodą ozdabiania paznokci są naklejki wodne. Nie są one sztywne na klejonej folii tylko cieniutkie jak tatuaż. Bo dokładnie tak samo to działa!
Zacznę od pokazania Wam, jak nakleja się naklejki od m-nails. W większości zakrywają one całego paznokcia. Mogę śmiało powiedzieć, że takie naklejki nadają się na paznokcie żelowe, hybrydowe jak i zwykły lakier. Wiadomo, że trwałość zależy tu od preparatu, który damy na wierzch, czyli top coat-u. Utwardzane w lampie lepiej będą chronić nasze małe dzieło.
Takie naklejki można nabyć w sklepach z akcesoriami do paznokci, ale całe mnóstwo tego jest na allegro. Miliony wzorów, więc można przebierać do woli! Małe zestawy kupimy za 2-3 zł. To jest moja ulubiona metoda ozdabiania, bo sama sobie z łatwości mogę je nakleić.
KROK 1
Zaczynamy od wybrania naszej naklejki. Jeszcze nigdy nie nakleiłam całego zestawu na jeden manicure. Myślę, że 2 -3 są wystarczające.
KROK 2
Z racji, że ten zestaw nie jest już od razu wycięty, trzeba to samemu nożyczkami zrobić. Są zestawy, gdzie naklejka ma gotowe krawędzie, ale akurat te nie mają. To jest dobry czas żeby je przymierzyć do swojej płytki czy nie będą za szerokie. Mogą być za długie, ale nie za szerokie.
KROK 3
Wycięte naklejki wrzucamy do wody na ok 15-20 sekund. Po wyciągnięciu powinny same odchodzić od papierka przy delikatnym poruszeniu.
KROK 4
W międzyczasie powinniśmy przygotować podkład. Naklejki są przeźroczyste. Nie ma nadrukowanych białych elementów. Najsensowniejszym kolorem jest biały. Nie próbowałam jak wyglądałaby na innych kolorach, ale jeśli chcemy, żeby wyglądała tak jak na początku malujemy paznokcia białym żelem/ hybrydą/ lakierem.
Co ważne w przypadku żeli. Naklejka najlepiej trzyma się na warstwie dyspresyjnej.
KROK 5
Odrywamy naklejkę od papierka i przykładamy do paznokcia tą sama stroną, co wcześniej była na tekturze, zaokrągloną częścią przy skórkach. Jeśli coś nam się zagnie możemy przyłożyć mokry wacik, wtedy znowu nabiera elastyczności. I na końcu można wygładzić suchym wacikiem
Aaaaaaa i w tym momencie obcinamy za długą naklejkę. Tutaj ona idealnie dopasowuje się do wzornika, więc nie musiałam tego robić. A najłatwiej jest to spiłować pilniczkiem po pierwszej warstwie top coat-u. Wtedy nic nam się nie poruszy. Jeśli chcemy przedłużyć trwałość, lub mamy problem z odchodzeniem naklejki na brzegach wystarczy zedrzeć ją z krawędzi, żeby była trochę “za mała”. Wtedy krawędzie biali i nabłyszczacza połączą się.
KROK 6
I top-coat. Ja używam nabłyszczacza Exellent Easy Vanish Sealer do żeli.
I tak wygląda pierwszy skończony paznokieć.
W sklepach możecie znaleźć tez takie naklejki. Trzeba je niestety też wycinać.
Takie są najlepsze. Widać jak błyszczy naklejka a tektura nie. Maja gotową krawędź i jest troszkę mniej pracy przy nich. Można je sobie dowolnie dopasować na paznokciach.
Jeszcze podrzucę Wam kilka stylizacji z naklejkami .
PA!
Naklejki WODNE -DIY Dzisiaj będzie kolejny post z serii DIY paznokcie. Tym razem pokażę jak łatwą i przyjemną metodą ozdabiania paznokci są naklejki wodne.












