Piorun vel Perun
Canon EOS 6D, 35mm F1.4 DG HSM | Art 012
[EN] I won’t lie — it’s impossible not to show the dog. Today, I’m breaking my own rules when it comes to choosing photos for the blog. Instead of a single frame, I’m posting several. All of them feature the same main character: our new puppy.
Perun. Black as coal, playful, curious, still a bit clumsy. But already part of our everyday life.
I know it’s a departure from the usual format. But sometimes, you just have to give in to joy.
Here he is. All the best.
[PL] Nie będę się oszukiwał — nie da się nie pokazać psa. Dziś łamię własne zasady dotyczące wyboru zdjęć na bloga. Zamiast jednego kadru, wrzucam kilka. Wszystkie w roli głównej mają tego samego bohatera: naszego nowego szczeniaka.
Perun. Czarny jak smoła, rozbrykany, ciekawski, jeszcze trochę nieporadny. Ale już część naszej codzienności.
Wiem, że to odstępstwo od przyjętej formy. Ale są chwile, kiedy trzeba po prostu poddać się radości.
Oto i on. Pozdrawiam.











