nie dajmy się zwariować
seen from China

seen from United States
seen from Russia
seen from United States

seen from Sweden
seen from United States
seen from United States

seen from Germany
seen from United States
seen from Russia

seen from United States
seen from Singapore
seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from China
seen from Russia
seen from United Kingdom
seen from United States
nie dajmy się zwariować
Murzynek Bambo
Julian Tuwim Murzynek Bambo w Afryce mieszka, Czarną ma skórę ten nasz koleżka. Uczy się pilnie przez całe ranki Ze swej murzyńskiej Pierwszej czytanki. A gdy do domu ze szkoły wraca, Psoci, figluje - to jego praca. Aż mama krzyczy: "Bambo, łobuzie!" A Bambo czarną nadyma buzię. Mama powiada: "Napij się mleka", A on na drzewo mamie ucieka. Mama powiada: "Chodź do kąpieli", A on się boi, że się wybieli. Lecz mama kocha swojego synka, Bo dobry chłopak z tego Murzynka. Szkoda, że Bambo czarny, wesoły, Nie chodzi razem z nami do szkoły. Wiersz skierowany do dzieci, opisuje codzienne życie młodego czarnoskórego mieszkańca Afryki - czyli Murzyna. Autor z uznaniem pisze o edukacji, która jest codziennością Bambo. Po szkole Bambo, jak wszyskie dzieci wraca do domu, gdzie matka częstuje go mlekiem - być może Bambo jest Masajem. Poza tym czas chłopakowi zajmują psoty i figle. Bambo unika zarówno mleka, jak i przesadnego szorowania, ponieważ jest dumny z koloru swojej skóry. Autor pochwala postępowanie Bambo i wyraża ubolewanie, że czarnoskóry uczeń nie uczęszcza do polskiej szkoły. Wiersz jest przepojony charakterystyczną dla polskiej poezji tolerancją i poszanowaniem obcych wierzeń i obyczajów.