Bo nikt dawno mnie nie wąchał, do tego się sprowadza relacja międzyludzka. Kiedy przy nosie robi się miło a w głowie tysiące myśli. Usta które się uśmiechają w tej samej chwili. Patrzysz a on o Tobie marzy. Aż się cieplutko serce smaży. Tak tkliwe wdychanie jakby to było nie pierwsze spotkanie.
Wtulam nos w Ciebie jak w jakieś pyszne danie. Bo w sumie to przyjemne jest wąchanie. Polecam do spania, kiedy aż Ci niedobrze od tego całego kochania, po prostu zamknij oczy i wyłącz się na chwilę a nos będzie wiedział za co się złapać, to są tak zwane ulotne chwile. Takie już są nasze duże czy małe, posiadające płatki niczym kwiaty albo skrzydełka niczym motyle- noski.
Bo przecież każdy zmysł jest ważny. Kiedy patrzysz na mnie czule, kiedy zamknięte oczy mocno do mózgu tule. Czuję jak oblepiasz mnie spojrzeniem, jak ręce w myślach krążą i zapuszczają korzenie. Smakuj powoli, zaczerpnij czasem ze swoich dłoni-niewoli, bo wolność przychodzi w międzyczasie. ~AD











