Nauczyli nas, że przyjaźń to fałsz Okłamali, że na wszystko jest czas Powtarzali, że nie wierzyć to błąd Przekonali, że spokojny jest dom Odmierzyli każdy uśmiech i grosz Wyznaczyli niepozorny nasz los Nie zostało pominięte już nic Tylko jakoś wciąż nie wiemy, jak żyć
“Dorosłe dzieci”









