American Ultra (Nima Nourizadeh, 2015)

seen from United States
seen from Germany
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from Japan
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Japan

seen from France
seen from Argentina

seen from Belgium

seen from United States
American Ultra (Nima Nourizadeh, 2015)
لینک صدا: تفسیر خبر جمعه ۱۵ شهریور همراه با جمشید چالنگی و میهمانان جمعه شب های تفسیر خبر دکتر "محسن سازگارا" و دکتر "علی رضا نوریزاده" با شما هستیم و بررسی خواهیم کرد آخرین تحولات سیاسی ایران و منطقه و همچنین تاثیر آن بر سفره ی امروز مردم ایران را. در این برنامه نگاه ویژه ای خواهیم داشت به تحولات اخیر سوریه و موضع گیری های بین المللی در ارتباط با احتمال حمله نظامی امریکا به این کشور
لینک صدا : چهارشنبه ۳۰ مرداد ۱۳۹۲ - پنجره ای رو به خانه پدری --- در این برنامه نیز همچون شماره های گذشته به بررسی اوضاع و احوال منطقه می پردازیم و سفری خواهیم داشت به مصر و نگاهی داریم به اتفاقات چند روز اخیر در این کشور.میهمان ویژه امروز ما محسن خاتمی است
Trujki plujki: Z tego będzie kac... (Projekt X, reż. Nima Nourizadeh)
Panie i Panowie: na to do kina NIE IDZIEMY!
"Każdy z nas marzy (lub kiedyś marzył) o imprezie, na której wszystkie chwyty są dozwolone. Kryształowy żyrandol w roli huśtawki? Załatwione. Nagie dziewczyny o figurze modelki pływające w ogrodowym basenie obok zatopionego luksusowego auta ojca? Nie ma sprawy. Strumienie alkoholu, goście-celebryci, profesjonalny DJ... a przede wszystkim szansa na zdobycie akceptacji i sympatii rówieśników oraz wiecznej chwały? Się robi! „Project X”, fabularny debiut Nimy Nourizadeha wyprodukowany przez Todda Phillipsa („Kac Vegas”), oparty jest na pomyśle prostym jak budowa cepa. Historia Thomasa to uwspółcześniona wersja żebraka, który został księciem, zmiksowana z koncepcją znaną z reality shows proponowanych przez MTV i podobne kanały. Do tego odniesienie do przedefiniowanych przez nowe media struktur komunikacyjnych i niby-kontrkulturowy komponent (m.in. walka z sąsiadami i usiłującą zamknąć imprezę policją), który w istocie z kontestacją nie ma nic wspólnego, jest jedynie manifestacją głupoty. Mimo tego młodzi ludzie na całym świecie wdrażali podobne pomysły w życie zanim powstał film, a po jego premierze grupa naśladowców tylko się zwiększyła. Fabularnie „Project X”to blisko półtoragodzinna parada zbliżeń ludzi chlających, wymiotujących, tańczących, wrzeszczących, robiących striptease, pocących się, śpiących, naćpanych... Tak, to prawda: większość z nich jest ponadprzeciętnie atrakcyjna, więc przynajmniej w teorii jest na co popatrzeć. Ale, mimo pozornej wizualnej rozwiązłości, film jest jednocześnie bardzo dziecinny, a dylematy bohaterów, ich relacje, rozmowy są żałośnie żadne. Monotonia przewijających się w rytmie muzycznych beatów migających ujęć szybko nudzi.
Zamiast wydawać pieniądze na bilet, lepiej odpalić Youtube'a, a zaoszczędzone pieniądze wydać na smaczny napój wysokoprocentowy. Spożycie go przed ekranem komputera będzie zdecydowanie bardziej opłacalną decyzją niż wycieczka do kina."
Cała recenzja znajduje się na stronie Wirtualnej Polski