Jak pójdziemy razem do łóżka, to proszę cię potnij mnie i trzymaj mocno za szyję I podrap mnie do krwi, daj klamkę pod szczękę, skacz po mnie krzycząc, że mnie kurwa zabijesz Odbezpiecz tą klamkę i wsadź mi ją w usta, to może wreszcie kurwa powiem, że żyję A jak w moich oczach dalej będzie pustka, to pochyl się i błagam szepnij swe imię














