
seen from Germany
seen from United States
seen from United States
seen from China
seen from Switzerland

seen from Slovenia
seen from United States
seen from China

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from Slovenia
seen from United States
seen from Germany
seen from United States
seen from China
seen from Germany
seen from Brazil

seen from India
Jak pójdziemy razem do łóżka, to proszę cię potnij mnie i trzymaj mocno za szyję I podrap mnie do krwi, daj klamkę pod szczękę, skacz po mnie krzycząc, że mnie kurwa zabijesz Odbezpiecz tą klamkę i wsadź mi ją w usta, to może wreszcie kurwa powiem, że żyję A jak w moich oczach dalej będzie pustka, to pochyl się i błagam szepnij swe imię
Hej, Ty!
by me
Tak, Ty.
Kim jesteś?
Twoja twarz… Czy ja…
Pamiętam Cię.
Nie.
Ja… Nigdy Cię nie znałam.
Pokaż się! Dlaczego ukrywasz się w ciemności?
Czy boisz się… Mnie?
A może unikasz?
Nie.
To ja…
Ja boję się…
Ciebie.
To miejsce.
Znam je.
Ciepłe, słodkie, miękkie. Byłam tu...
Bezpieczna. Spokojna. Cicha.
Znam je.
Nie.
Znałam.
Mam wrażenie, że już kiedyś Cię spotkałam.
Czy się mylę?
Nie. Pokaż się!
To sen.
To koszmar. Koszmar!
Jesteś koszmarem!
Nie.
Ty…
Kim jesteś?
No dalej, kim?!
Czuję Twoje szpony, gdy dotykasz mojej skóry.
Czuję Twój oddech, gdy zbliżasz się do mojej twarzy.
Słyszę Twój szept, gdy tulisz mnie, gdy śpię.
Gdy drżę ze strachu.
Przed Tobą.
Każdej nocy.
Zanim zasnę, myślę o Tobie.
Gdy się budzę, myślę o Tobie.
Posiadłeś mój umysł.
Me serce.
Moją… Duszę.
Zostaw mnie!
Nie!
Zostań ze mną!
Utul mnie do snu.
Nie opuszczaj mnie dopóki nie zasnę.
Patrz na mnie!
Pragnij mnie!
Czuwaj!
Strzeż mnie!
Tylko proszę Cię…
Wyjdź!
Wyjdź już z cienia!
Proszę…
Nie.
Rozkazuję Ci!
Co-?
Ach tak…
Tak.
Tak!
Podjedź do mnie.
Dotknij mnie.
Złap mnie za rękę.
No dalej…
Nie!
Dotknij mej szyi.
No dalej!
Czy nie podoba Ci się ta gra?
Zbliż się.
Posmakuj.
Pochłoń mnie całą!
Zaczekaj!
Daj mi jeszczę chwilę.
Jeśli to ostatni raz, kiedy pozwolisz mi się zobaczyć…
Czy to już koniec?
Czy to już czas?
Czy zabierzesz mnie ze sobą?
Czy Cię stracę?
Już na zawsze...
Jeżeli…
Jeżeli opuścisz mnie… Ja…
Tak.
To jest tego warte.
Tak!
Chcę tego!
Pragnę….
Rozkazuję Ci…
Teraz…
Pokaż się!
Ach-!
To boli…
Boli…
Ja… Dlaczego przestałeś?
Co… Co to takiego?
T-tak...
Czerwona.
Ciemena.
Ciepła.
Twoje oczy…
Kiedyś widziałam w nich błękit nieba…
Lecz teraz pokryły się szlachetną czerwienią…
Nie widziałam nigdy wcześniej nic bardziej…
Pięknego.
Pogładź mnie po włosach.
Proszę.
Zostań ze mną…
Dopóki nie zasnę. Ja...
Tak bardzo Ci dziękuję.
Zaszczytny orzeł
Dawno nie miałam snu, który tak mocno zapadłby mi w pamięć.
Widziałam lecącego orła. Na początku martwiłam się, bez wyraźnego powodu, że ktoś może go skrzywdzić, ponieważ lata tak nisko wśród ludzi. Zanim cokolwiek się wydarzyło, orzeł wylądował na mojej ręce, zupełnie jakby znał mnie od lat. Pamiętam jego ostrożny, ale zdecydowany uścisk potężnych szponów oplatających moją rękę. Odruchowo spróbowałam go pogłaskać, ale bałam się, że mu się nie spodoba. Pamiętam dokładnie dotyk delikatnych piór na jego szyi. Wydał mi się przez chwilę niespokojny, ale okazało się że zwyczajnie postanowił zmienić pozycję - usiadł na moich kolanach i położył się. Czuł się bezpiecznie, i ja też. Przytulony do moich nóg położył skrzydła luźno i oczekiwał głaskania.
Oprócz symboliki orła, której łatwo się domyślić i należy wziąć pod uwagę podchodząc do interpretacji takiego snu, należy przeanalizować również sytuację we śnie, sytuację w życiu, a przede wszystkim uczucia, które takiemu snu towarzyszyły. To nie było łatwe. Orzeł jest zazwyczaj przypisywany dużym, ważnym sprawom. Ludzie widzą jego majestat w oddali. Taki ptak jest zazwyczaj symbolem samym w sobie, a w moim przypadku był czymś innym. Nie był wysoko na niebie, na czubku drzewa, nie był czarny i straszny, nikogo nie atakował, nikt nie atakował jego, nie był martwy... Owszem, czułam przed nim respekt, ale rozpłynął się, a raczej zmieszał z ciepłym uczuciem bliskości, wzajemnego zaufania i zaszczytu. Czułam się wybrana. Jakby coś wielkiego i ważnego nagle postanowiło samo mi się przydarzyć. To naprawdę dziwny sen do interpretacji.
Szukając informacji na ten temat znalazłam tekst przelotnie traktujący o tym, że orzeł w wierzeniach słowiańskich był nosicielem dusz. Oprócz symbolicznych znaczeń nawiązujących do wartości człowieka, zastanawiam się, czy nie pojawił się on z powodu mojego niedawnego uczestnictwa w pogrzebie bliskiej osoby i ciągłych myśli o tym, jak bardzo nie jestem już osobą wierzącą, a jednak tam byłam. W końcu orzeł bezpośrednio przedstawia również aniołów i jest związany z pragnieniami duszy.
Pukałeś do moich drzwi aby schronić się przed złem tego świata, dzisiaj jesteś jego źródłem. I choćbym chciała, nie mam sił by wyrwać się z Twoich szponów.