Była wygadana, głośna i łatwo nawiązywała kontakty z ludźmi.
Dużo się śmiała i przeklinała co drugie słowo.
Kochała ludzi, nawet jeżeli byli źli, nie umiała ich odróżnić.
Jednak gdzieś wewnątrz niej tkwił jakiś nieprzenikniony mrok, ukryty w nerwowych, zbyt szybkich ruchach, odbijający się w pustych, dużych oczach.
Samotność.
Poczucie krzywdy.
Brak swojego miejsca.
Ból, bardzo dużo bólu i przeżytego cierpienia.
× Sarna















