Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będziemy potrafili normalnie rozmawiać, spojrzeć w przeszłość i dojść do wniosku jak wielką szansę mieliśmy, której nie wykorzystaliśmy. Dalej nie mogę się pogodzić z tym, jak łatwo pozwoliłeś mi odejść, tak po prostu. Z każdym dniem, miesiącem coraz wiecęj myśle o Tobie, coraz bardziej Tęsknie i coraz mocniej pragnę twoich ramion, głosu, spotkania, rozmowy...













