Prezentacje
🌱 Dylematy moralne w nauce
🌱 Bioróżnorodność krabów
🌱 Hiszpański 1, 2
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from Georgia
seen from Singapore

seen from China
seen from China

seen from United States

seen from Malaysia
seen from Japan

seen from United States
seen from China

seen from Croatia
seen from Egypt

seen from Tajikistan

seen from Russia

seen from Malaysia
seen from China

seen from Netherlands

seen from Pakistan
Prezentacje
🌱 Dylematy moralne w nauce
🌱 Bioróżnorodność krabów
🌱 Hiszpański 1, 2
Szlak Zabytków Architektury
Dzisiaj jestem ekspertem od...
Prowadziłem szkolenie medialne (po angielsku) dla dużej firmy informatycznej z komunikacji z klientami biznesowymi i prezentacji.
Uczestnicy szkolenia chcieli się dowiedzieć jak wykorzystując media można nawiązać więcej kontaktów biznesowych i zwiększyć skuteczność prezentacji. Nie ukrywam, że to dla trenera medialnego duże wyzwanie (szkolenie trwało tylko 4 godziny), ale czego się nie robi dla klienta.
Powiedziałem tak: "Postarajcie się myśleć jak reporterzy. I żeby nie było wątpliwości, nie chodzi o zadawanie podchwytliwych pytań lub pytanie kilka razy o to samo. Nie chodzi też o próby wymuszenia udzielenia informacji."
Chodziło o wejście w rolę reportera, który na początku wie mało, ale dzięki rzeczowym pytaniom zbiera informacje, łączy je w artykule w logiczną całość i pomaga czytelnikom coś zrozumieć.
Jak to robią reporterzy? Zaczynają od spojrzenia na temat oczami swoich czytelników. Co wiedzą? Co ich interesuje? Czego się obawiają? Jakie mają ambicje? Jak ich przekonać do zmiany myślenia lub zachowania? I rzecz najważniejsza: jakim do nich mówić językiem, żeby zrozumieli o co chodzi?
Dlatego poprosiłem jednego z uczestników (sprzedawcę), żeby wcielił się w rolę swojego klienta (wymagającego, sceptycznego i zmęczonego). Jego kolegę poprosiłem, żeby przestawił mu ofertę kupna produktu firmy. Wyniki otworzyły wszystkim oczy.
"Klient" powiedział: "Pogubiłem się w tych wszystkich informacjach. Za dużo tego było. Nie mogłem dojść do słowa."
Zgodziliśmy się, że warunkiem sukcesu jest dokładne rozpoznanie potrzeb i oczekiwań klienta i poprowadzenie sprzedaży tak jakby to była zwykła rozmowa (z pytaniami i odpowiedziami) w języku, który klient uzna za swój (tempo, styl, ton i słownictwo).
Nic bardziej nie zaskakuje klienta niż dowiedzenie się od sprzedawcy o sobie czegoś, z czego sam nie zdawał sobie sprawy. Eksperci to wiedzą i dlatego są ekspertami.
Jeśli potrzebujesz szkolenia z komunikacji z mediami lub prezentacji, prosimy o kontakt. Nasz telefon: 77 441 40 14.
PO upomina się o prezentację wyników prac podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej
PO upomina się o prezentację wyników prac podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej
Posłowie PO po raz kolejny upomnieli się w środę o prezentację wyników prac rządowej podkomisji badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej. Pytali dlaczego odwołane zostały czwartkowe obrady sejmowej komisji obrony narodowej poświęcone działalności podkomisji.
View On WordPress
Tym razem "trumpolina" nie zadziałała
Tym razem “trumpolina” nie zadziałała
W środę uwaga rynków skierowana była na prezentację szczegółów reformy podatkowej prezydenta USA. Niestety Donald Trump nie dostarczył giełdom argumentów wzrostowych. źródło informacji: Parkiet Author:
View On WordPress
"Na początek najnudniejsza informacja dnia."
Wyobraźmy sobie taki początek głównego wydania "Faktów". Prezenterka mówi: "Zaczynamy od informacji, że kupiłam sobie dzisiaj piękny żakiet i odwiedziłam kosmetyczkę."
Po chwilowym szoku (ona to naprawdę powiedziała?) zdecydowana większość widzów jednym kliknięciem pilota zmieniłaby kanał.
Telewizyjne newsroomy zrobiły setki testów i wydały miliony złotych na badania jak przekazać najważniejsze informacje dnia w formacie nie obrażającym inteligencji przeciętnego widza – zwięźle, zrozumiale i ciekawie. Wszyscy się zgadzają, że początek programu NIE może nudzić i nie wolno mówić o sobie.
Analiza kryteriów doboru informacji i sposobu ich przekazania w mediach uczy jak przygotować i przedstawić prezentację biznesową – co zrobić, żeby publiczność słuchała z uwagą i zaangażowaniem od początku do końca.
1. Chronologia nie jest najważniejsza.
Nie zaczynaj wystąpienia od opowieści "jak to się wszystko zaczęło" (założenie firmy, pierwsze produkty, pierwsi klienci) lub szczegółowego omówienia problemu. Od razu przejdź do tego, co najciekawsze.
Jeśli coś ważnego wydarzy się o 17:30, pierwsza informacja będzie w dzienniku już o 18:00. W prezentacji skup się na tym, co najważniejsze wtedy kiedy o tym mówisz.
2. Wykorzystaj medium.
Reporter prasowy napisze na ten sam temat 20 razy więcej słów niż jego kolega z telewizji. Ale reporter telewizyjny może wykorzystać także dźwięk, obraz, swój głos lub to, że znajdzie się we właściwym miejscu we właściwym czasie, na przykład relacja na żywo z ważnego wydarzenia.
Prezentacja biznesowa nie polega na odczytaniu raportu (tego nie zrobi dobrze nawet genialny aktor). Skuteczny prelegent potrafi wykorzystać atuty bezpośredniego kontaktu z publicznością, na przykład wystąpienie na prestiżowej konferencji.
3. Pamiętaj o sporcie i pogodzie.
Nawet w przypadku najważniejszych wydarzeń (pierwsze lądowanie człowieka na Księżycu, wybór Polaka na papieża czy wejście Polski do Unii Europejskiej) będą widzowie, którzy chcą wiedzieć czy jutro nie będzie padać i ile bramek strzeliła [nazwa ulubionej drużyny piłkarskiej].
Wśród publiczności na prezentacji biznesowej (bez względu na jej kreatywność i oryginalność) zawsze znajdzie się ktoś kto chce zobaczyć typowy wykres. To też trzeba uwzględnić. Ale pamiętaj, że informacje sportowe i prognoza pogody są pod koniec programu.
Zarezerwuj trochę miejsca w prezentacji na informacje, na które ludzie czekają. Ale jeśli chcesz mieć zaangażowaną publiczność aktywnie słuchającą wystąpienia od początku do końca, musisz postępować jak doświadczeni prezenterzy telewizyjni: skup się na tym, co nowe, ZASKAKUJĄCE i najciekawsze.
Jeśli jesteś zainteresowany szkoleniem z prezentacji i wystąpień publicznych, prosimy o kontakt. Nasz telefon: 77 441 40 14.
Czy mogę odczytać wystąpienie z kartki?
Czy mogę odczytać swoje wystąpienie na konferencji branżowej z kartki?
Tak. Ale tylko wtedy kiedy chcesz zanudzić publiczność na śmierć.
Odczytując wystąpienie z kartki skupisz się siłą rzeczy na tekście – nie na publiczności. Tylko nieliczni (na przykład aktorzy) potrafią jednocześnie czytać i nawiązać dobry kontakt ze słuchaczami.
Zamiast odczytywać całe wystąpienie zapisz na kartce dużymi literami najważniejsze punkty. Tak przygotowane notatki wydłużą czas bezpośredniego kontaktu wzrokowego z publicznością i skrócą czas patrzenia na tekst.
Ludzie poczują, że naprawdę do nich mówisz i nie wygłaszasz wykładu.
Czytanie wystąpienia jest nudne. Przypomnij sobie kiedy ostatnio ktoś coś Ci czytał. Co z tego zapamiętałeś? Bajki czytane w dzieciństwie przez rodziców i dziadków się nie liczą.
Czy możesz odczytać swoje wystąpienie z kartki? Nie.
Znam tylko jeden wyjątek. Jeśli prawnik mówi, żebyś odczytał publicznie (powoli i wyraźnie) to, co Ci napisał. Jeśli go posłuchasz, być może nie pójdziesz do więzienia.
4 pytania na szkoleniu z prezentacji
1. Prezentacje bardzo mnie stresują. Nie lubię jak wszyscy na mnie patrzą. Zimny pot mnie oblewa na samą myśl o robieniu prezentacji. Jak opanować stres?
Stres przed prezentacją jest czymś naturalnym. Można go zmniejszyć dzięki dobremu przygotowaniu i przećwiczeniu wystąpienia.
Sportowcy przed zawodami mobilizują się myślami o sukcesie. Wyobraź sobie siebie stojącego przed publicznością i mówiącego pewnie i z przekonaniem. Pamiętaj, że w prezentacji ważny jest dobry kontakt z publicznością – to ma być rozmowa.
Ludzie nie analizują każdego słowa i nie polują na błędy. Ważne jest to czy mówisz ciekawie i czy przekazywane informacje przydadzą się w życiu i pracy.
2. Mam tylko kwadrans i mnóstwo informacji do przekazania. Czy mogę przedłużyć czas prezentacji?
Skrócić tak, ale przedłużyć nigdy. Nie znam osoby, która by narzekała na to, że prezentacja była zbyt krótka.
Im więcej powiesz ludziom, tym mniej zapamiętają. Mów tylko o tym, co najważniejsze. Mniej istotne informacje możesz przekazać w materiałach, które rozdasz po wystąpieniu.
Jeśli nie wiesz co wybrać, wyobraź sobie, że masz pół minuty na streszczenie swojemu szefowi całej prezentacji.
3. Mam prezentację na nudny temat. Co zrobić, żeby była ciekawa lub zabawna?
Prezentacja nie musi być zabawna – ważne, żeby była ciekawa.
Zadaj sobie pytanie: "Co z tego, co mogę powiedzieć jest najważniejsze dla słuchaczy?" To, co ważne jest także ciekawe. Czasem trzeba wyjaśnić publiczności dlaczego coś jest ważne.
Ludzie nie lubią abstrakcji. Podawaj dużo przykładów z życia pokazujących, że to, co mówisz jest ważne. Wyobraź sobie, że słucha Ciebie jedna osoba – i tak mów do całej sali.
4. Wiem, że na slajdach nie powinno być zbyt dużo tekstu. Jak w takim razie zapamiętać treść wystąpienia?
Slajdy nie są po to, żeby prelegent wiedział co ma mówić, ale żeby ułatwić publiczności zrozumienie i zapamiętanie przekazywanych informacji.
Nie namawiam, żeby uczyć się całej prezentacji na pamięć. Problem z zapamiętaniem tekstu rozwiązują proste notatki z kluczowymi punktami.
Więcej odpowiedzi na pytania o prezentacjach i wystąpieniach publicznych znajdziesz tutaj.