Kapryśny
Sony ZV-1
[EN] Yesterday — Sunday. A family lunch at Kapryśny Piec. Highly recommend it to anyone visiting Węgorzewo. Great place. Then some dessert, a movie. I also played a game. It’s been a long time since I had that much “doing nothing” in one day.
It was a Sunday like a soft couch — you sink into it a bit, but it feels good. And sometimes, you just need that.
[PL] Wczoraj niedziela. Obiadek rodzinny w Kapryśnym Piecu. Gorąco polecam każdemu odwiedzającemu Węgorzewo. Świetne miejsce. Potem jakiś deser, jakiś film. Grałem też w grę. Dawno nie miałem tyle „nicnierobienia” co wczoraj.
To była niedziela jak miękka kanapa - trochę się w nią zapadasz, ale dobrze Ci z tym. No ale czasami trzeba.















