16 marca wrocławscy radni zapewnili pieniądze w budżecie miasta na sfinansowanie tego projektu a dzień później umowę podpisał prezydent miasta Jacek Sutryk. Teraz wystarczy, by umowę podpisały Koleje Dolnośląskie i Polregio, a od 1 kwietnia na biletach wrocławskiej komunikacji miejskiej będzie można jeździć pociągami w granicach Wrocławia.
Kilkanaście miesięcy trwały rozmowy na temat sposobu finansowania podróży pociągami w graniach Wrocławia. W grudniu wrocławski magistrat przedstawił operatorom kolejowym pociągów i organizatorowi transportu kolejowego w regionie – Urzędowi Marszałkowskiemu jasną i prostą ofertę. Wrocław zobowiązał się płacić równowartość biletu kolejowego jaki trzeba zapłacić za przejazd w granicach Wrocławia koleją. To cena wynikająca wprost z cennika Kolei Dolnośląskich. Ten koszt – w grudniu 2022 roku było to 9,10 obecnie to 9,40 groszy – trzeba przemnożyć przez liczbę podróży wykonywanych w graniach Wrocławia. Zatem oferta wygląda następująco: 9,40 zł x liczba podróży w graniach Wrocławia.
28 lutego członkowie zarządu województwa Tymoteusz Myrda i Krzysztof Maj oraz prezes Kolei Dolnośląskich Damian Stawikowski w czasie konferencji prasowej zgodzili się na ofertę Wrocławia. - Teraz miasto w swojej ofercie z 1. grudnia zagwarantowało, że zapłaci nam ponad 9 złotych, czyli dwukrotnie zwiększa nakłady. I ta kwota razem z kwotą, którą przekazuje marszałek na sfinansowanie wspólnego biletu, pozwoli, by Dolnoślązacy na terenie Wrocławia mogli poruszać się pociągami. (…) Jako przewoźnik dolnośląski, ale także mówię w imieniu Polregio, jesteśmy w stanie przyjąć ofertę miasta. Jeżeli podpiszemy umowę na dniach, jesteśmy w stanie od 1 kwietnia, oferta wprowadzić w życie, tak żeby mieszkańcy Wrocławia i okolic mogli poruszać się na jednym bilecie.
Jak dodawał wicemarszałek Tymoteusz Myrda: - Podsumowując przekaz jaki usłyszeliśmy od prezesa Kolei Dolnośląskich, a Polregio również potwierdziło, że jest gotowe podpisać współpracę na tych samych warunkach: przesyłamy komunikat za pomocą Państwa również do władz Wrocławia. Panie Prezydencie, Jacku, czekamy i zapraszamy do podpisania umowy z przewoźnikami na uznawanie URBANCARD w przewozach regionalnych pasażerskich na terenie Wrocławia.
3 marca Koleje Dolnośląskie zaproponowały projekt umowy, który jednak nieco różnił się od zaakceptowanej oferty – przyznaje to dyrektor Paulina Tyniec-Piszcz z Wydziału Transportu Urzędu Miasta Wrocławia: - Minęły 2 tygodnie od spotkania i przesłania nam projektu umowy. Miasto Wrocław nie próżnowało. W tym czasie przygotowaliśmy zmiany budżetowe, które wczoraj zostały zaakceptowane przez radnych. Poddaliśmy analizie przesłany przez kolejarzy projekt. Dostosowaliśmy go wprost do naszej oferty z 1 grudnia. Z radością informuję, ze prezydent podpisał umowę i dziś jeszcze dostarczymy ją do Kolei Dolnośląskich, aby zapowiedź prezesa Stawikowskiego stała się faktem. Zapraszamy również przedstawicieli POLREGIO i Kolei Dolnośląskich na spotkanie operacyjne, przed wdrożeniem umowy 1 kwietnia.
Magistrat podpisaną przez prezydenta Jacka Sutryka umowę opartą o ofertę miasta zaakceptowaną pod koniec lutego przez kolejarzy i Urząd Marszałkowski wysłał do Legnicy, gdzie mieści się siedziba Kolei Dolnośląskich i do Warszawy, gdzie jest centrala Polregio.
Co zakłada umowa? W pociągach osobowych Polregio i Kolei Dolnośląskich na obszarze określonym w umowie (czyli stacji i przystanków kolejowych mających w nazwie słowo Wrocław oraz na przystanku Iwiny) honorowane będą: 1) bilety miejskiej komunikacji zbiorowej: a) czasowe (24- , 48- , 72- i 168-godzinne), b) okresowe imienne (bez biletów na 2 dowolne linie), w tym imienne „Nasz Wrocław”, c) okresowe na okaziciela; 2) w przejazdach pociągami w graniach Wrocławia mają być także honorowane bezpłatne przejazdy dla tych, którzy nie muszą kasować biletów w miejskich tramwajach i autobusach – np. dzieci i młodzież ucząca się do 21 roku życia czy seniorzy powyżej 65 roku życia. Honorowane maja być także wszystkie ulgi i zwolnienia które obowiązują w tramwajach i autobusach – np. dla honorowych krwiodawców czy określonych grup ludzi z niepełnosprawnościami.
Umowa zostanie zawarta na okres od 1 kwietnia 2023 r. do 31 marca 2025 r. z możliwością jej przedłużenia na mocy aneksu.
Strony ustalają, że miesięczne wynagrodzenie za przejazdy wewnętrzne czyli rozpoczynające się i kończące we Wrocławiu z tytułu realizacji przedmiotowej umowy stanowi iloczyn szacunkowej liczby podróży w granicach Wrocławia odbytych w danym miesiącu i stawki za jedną podróż, która na dzień podpisania umowy wynosi 8,70 zł netto czyli 9,40 zł brutto.
Wartość umowy określono na kwotę 46 296 000 zł brutto. Przewidywane kwoty wydatków w kolejnych latach wyniosą: 1) w 2023 r. – 14 339 000 zł brutto, (bo umowa obowiązuje od 1 kwietnia) 2) w 2024 r. – 23 479 000 zł brutto, 3) w 2025 r. – 8 478 000 zł brutto. (bo umowa zawarta jest do 31 marca 2025)
Faktyczne kwoty, jakie Wrocław będzie płacił kolejom, zostaną ustalone w czasie liczenia pasażerów. Pierwsze takie liczenie powinno odbyć się w lipcu. Kolejne w październiku - by objąć zarówno liczenie wakacyjne, gdy np. uczniów jest mniej, jak i w czasie roku szkolnego, gdy w mieście będą uczniowie i studenci. Przez pierwsze trzy miesiące (1 kwietnia - 30 czerwca 2023) umowa zakłada, że przyjęte zostały miesięczne wartości na podstawie wyników badań przeprowadzonych w 2019 r., tj. 172 318 osób miesięcznie podróżujących w granicach miasta w pociągach PR i KD. To oznacza, że za pierwsze trzy miesiące umowy miasto zapłaci około 5 mln złotych: (172318 pasażerów x 9,40 zł x 3 miesiące).
[informacja prasowa UMW / fot. Wojciech Głodek]















