Resident Evil 8 players, after realising that Lady Dimitrescu, her daughters, other three Lords and Mother Miranda are actually villains and we have to kill them all:

#batman#dc comics#dc fanart#dc#dick grayson#batfam#bruce wayne#tim drake




seen from Türkiye
seen from United States

seen from Malaysia

seen from United States
seen from China
seen from Germany
seen from Belgium
seen from China
seen from Belgium
seen from United States
seen from South Korea

seen from Australia
seen from United States
seen from Türkiye
seen from Hong Kong SAR China
seen from United States
seen from Türkiye
seen from United Kingdom

seen from United States
seen from Japan
Resident Evil 8 players, after realising that Lady Dimitrescu, her daughters, other three Lords and Mother Miranda are actually villains and we have to kill them all:
JESUS IS MY CRUSH
Sąsiednia #gmina #waśniów #lato2019 #pole #wiocha w tle #góry #swietokrzyskie #wieś #fields #nature #l4l #village #country #vsco #sunny #wdupezmiastem #mountains #świętokrzyskie #wiecejtagowniepamietam (w: Centrum Waśniów) https://www.instagram.com/p/B1uI74IoF5E/?igshid=96bzoz6i99pt
#lato2019 #pole #wiocha w tle #góry #swietokrzyskie #wieś #fields #nature #l4l #village #country #vsco #sunny #wdupezmiastem #mountains #wiecejtagowniepamietam (w: Centrum Waśniów) https://www.instagram.com/p/B1uI74IoF5E/?igshid=w70w2hq7u51f
Dziś po raz pierwszy wzięłam nad jezioro młotek i gwoździe. Żeby je wbić śmiecącym ludziom w głowy. I żeby na tych gwoździach powiesić te ich śmieci. Ale żadnego śmiecącego nie przyłapałam, więc nie było w co wbijać. Postanowiliśmy więc wykorzystać narzędzia inaczej i zbiliśmy z listwy i starej ramy tabliczkę z komunikatem, by zabierać ze sobą swoje tałatajstwo. Ciekawe, że tych śmieci ciągle jest tyle w lasach i nad jeziorami, a śmiecących zawsze brak. Jak gdyby one same się rozmnażały, pączkując w kolejne genetyczne kopie tych samych kapsli i tych samych petów.
Kapsloza, petoza i plastikoza. Na szczęście widać też perkoza.
Na szczęście były też dziewicze mchy i nostalgiczne bluszcze, czysta woda jeziora GPA (Grillowo-Piwny Amfiteatr), leżenie na łąkowej drodze, kontemplacje mapy, sarna i pterodaktyle. A popołudniowe słońce lizało nas po twarzach. I nikt nie chciał końca tej niedzieli.
Poniżej sceptyczni z gatunku homo faber przy posiłku na łąkowej drodze (szarlotka w plastiku wykadrowana):
Ptaki lubią ptaki... jeść taka sytuacja
z korzeniami Wyrwać chwasta