seen from United Arab Emirates
seen from Germany
seen from United States
seen from T1

seen from United States

seen from United States
seen from Türkiye
seen from Brazil
seen from Türkiye
seen from Vietnam

seen from Türkiye

seen from Maldives
seen from United Kingdom

seen from United States
seen from Australia
seen from Ireland
seen from Türkiye

seen from United States
seen from China
seen from United Kingdom
24/11/2017
23:47
Znalazłam dziś kolejną skrytkę. I takie podchody sprawiają, że zapomina się o tym, jakie życie jest do dupy.
Wracając w stronę domu zwróciłam uwagę na ludzi. Niby są, a jednak ich nie ma. Nie rozmawiają. Nie patrzą na siebie. Nie uśmiechają się. Część gapi się w telefony. Część słucha muzyki. Część patrzy na ulicę za autobusem, który i tak przez to szybciej nie przyjedzie... To, co się stało ze światem mnie przeraża. Czy tylko ja wolałabym, żeby wróciły lata, gdzie ludzie po prostu dla siebie byli?
Mam nadzieje, że jesteś dobry. Naprawdę dobry. Odkąd cie nie ma, nie jest łatwo, ale chce podziękować. Pomimo tego, że porzuciłeś mnie, a ja sie rozbiłam na milion kawałków. Chcę powiedzieć, że dziękuję. Nawet myśl, że tęsknię za tobą każdego dnia, nie zmienia tego, że chce podziękować. Dziękuję za zainspirowanie mnie. Zainspirowałeś mnie do zmierzenia się z moimi lękami. Sprawiłeś, że chce być lepsza. Chociaż robienie tego bez ciebie u mego boku, jest jedną z najtrudniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek musiałam zrobić. Robie to i chciałabym, żebyś mnie zobaczył. Szkoda, że nie możesz tu być, aby zobaczyć, jak przekształcam się w nową osobę. Mam tylko nadzieje, że jesteś dumny. Po prostu cierpie, ale jakie jest słońce bez małego deszczu, prawda? Powiedziałam ci kiedyś, że moge podbić świat tylko jedną ręką, dopóki trzymam drugą. Teraz wszystko co mam, to myśl o tym, że ty ją trzymasz. Pozostane silna i będę stała prosto, bo wiem, że nie chciałbyś, abym upadła. Nie chcę tylko tego, żebyś był ze mnie dumny, ale chcę też żebyś wygrał. Nie mogę tam być, aby świętować z tobą. Chcę, abyś kochał siebie. Chcę, żebyś był sobą. Bądź światłem, które chcesz zobaczyć w tym świecie. Masz wszystko, czego potrzebujesz. Wiesz o tym. Powiedziałam ci więcej niż chciałam, ale chcę, żebyś zawsze o tym pamiętał. Mam nadzieję, że pamiętasz moje słowa, kiedy czujesz się samotny. Mam nadzieję, że pamiętasz wszystkie słowa. Powiedziałam ci, kiedy byłeś na dnie, że znajdziesz siłę, by wybrać się z powrotem na szczyt, jeśli kiedykolwiek upadniesz. Wiem, że potrafisz. Wiem, że osoba, którą widziałam w tobie poradzi sobie z tym wszystkim. Jesteś silny. Jesteś inteligentny. Jesteś wspaniały. Możesz uwierzyć w siebie, ponieważ wierzę w ciebie i nie wiem, co się stanie. Nieważne co robisz. Bez względu na to, gdzie jesteś na świecie, jestem tam z Tobą. Zawsze będę cię kochać i to się nie zmieni. Może jestem słońcem, a ty księżycem, ale nawet oni mogą być widziani razem na tym samym niebie. Mam nadzieje, że jeszcze kiedyś się spotkamy, mój przyjacielu.
Szczerze to mnie wszystko to już jebie czy będę na ziemi czy będę w niebie, czy będę jadać w restauracji czy żyć o chlebie, czy znajdę księcia czy znów zakocham się w jakimś zjebie.
To była piękna historia i właśnie tym na zawsze pozostanie. Wspomnieniem. Nutką tajemnicy i całą garścią goryczy. W prawdziwych historiach nie ma happy endów. To nie z tego słyną. Nie to je rozgrzesza i sławi. One nie mają być dobre, wyśnione, czy szczęśliwe. Mają być prawdziwe - to jest jedyny warunek ich piękna, nawet za cenę rozpaczy. To właśnie to je kształtuje i kreśli ich przebieg na starych kartkach papieru. Nasze nadzieje, plany, czy poczucie estetyki nie mają tu nic do rzeczy. Bo najpiękniejsze jest to, co nieokrzsane i wolne. Trudne do zrozumienia. Nierozsądne i zaskakujące. Najpiękniejsze jest to, co dzieje się nie w naszej głowie, lecz w sercu. Nie to, co się śni, lecz to, co nas dotyka.
26/11/2017
20:40
Jeśli ktoś wie, że nie umie pić, że będzie rzygał dalej niż widzi jak wypije, to po co pije? Nie rozumiem. Dlaczego ludzie nie potrafią odmówić?
I bardzo się cieszę, że nie piję.
8.02.2018
21:45
Jednak wszystko wróciło do normy... marny żywot bez przyszłości. Tkwię w miejscu z ważną misją. Ze szkłem w stopach.
Chwila z istnienia
Ostatnio byłam nad morzem na 10 dni. Spotkałam wielu ludzi miłych, przyjemnych itd. Bardzo mi się tam podobało ale bez żyletki się nie obeszło, a raz prawie mnie przyłapano. Piszę o tym ponieważ była tam dziewczyna, która bawiła się uczuciami chłopaków. W momencie gdy wybrała jednego z nich, On z nią zerwał. Ona, ta dziewczyna nie mogła w to uwierzyć i mówiła że się zabije. Rozumiem że można chcieć się zabić po stracie ukochanego, ale to nie była zbytnia miłość moim zdaniem. Gdyby chodzili ze sobą dłużej niż ok 3 dni rozumiałabym ale w tym przypadku mam mieszane uczucia. Dla mnie to jest dziwne, nie wiem jak dla was. I życzę byście nigdy nie spotkali takiej osoby.