Mistrzyni w traceniu kontroli... nad sobą.
I'd rather be in outer space 🛸

❣ Chile in a Photography ❣
🩵 avery cochrane 🩵
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ

if i look back, i am lost

Game Changer & Make Some Noise
Sweet Seals For You, Always
almost home

pixel skylines
🪼

PR's Tumblrdome

gracie abrams

Andulka
Game of Thrones Daily
"I'm Dorothy Gale from Kansas"

Product Placement
todays bird

blake kathryn
★
seen from United States
seen from France
seen from Australia
seen from Australia
seen from Canada

seen from Australia
seen from Oman

seen from Australia
seen from United Kingdom

seen from United States
seen from Vietnam
seen from Jamaica
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from Brazil

seen from Venezuela
@theelzie
Mistrzyni w traceniu kontroli... nad sobą.
Bo w życiu nie chodzi o to, żeby znaleźć kogoś, z kim będziesz ale o to, by znaleźć taką osobę, bez której żyć już nie potrafisz.
Silni ludzie cierpią samotnie w nocy, uśmiechają się w ciągu dnia, przyjaciołom mówią połowę, a najbliższym nie mówią nic, żeby się nie martwili…
Jeśli już rozpisujesz w głowie kolejne sceny najgorszego możliwego scenariusza, zostaw trochę miejsca także na ten najlepszy.
Kiedy lęk staje się zbyt głośny, a serce pęka od bólu, jedynym pragnieniem pozostaje ucieczka. Rozpłynąć się w nicości i uciszyć ten wewnętrzny chaos.
Kiedy zapada noc...
Tysiące myśli nagle rozbłyska w jej umyśle nie pozwalając na sen.
Tak bardzo chciałaby zapomnieć. Uciec od siebie tak daleko jak tylko się da.
Brakuje jej sił.
Jest sama.
Boi się.
I co teraz?
Nic.
Kolejny etap umierania.
Niektóre rozczarowania przychodzą bez krzyku. Po prostu nagle przestajesz wierzyć w ludzi trochę bardziej niż wczoraj.
„Są rzeczy, które nie zabijają — tylko odbierają ci to, co było w tobie dobre.”
„To, że coś porzuciłaś, nie znaczy, że zawiodłaś. To znaczy, że wybrałaś siebie. I z tego powodu nie jesteś nikomu winna wyjaśnień. Powinnaś być z siebie dumna, że wybrałaś spokój i postawiłaś siebie na pierwszym miejscu”
— @harmony-and-peace
Człowiek nie pęka od razu. Najpierw uczy się udawać, że wszystko jest w porządku.
Ten kto widzi zbyt wiele kończy nie pasując nigdzie.
Są dni, kiedy nawet własny oddech wydaje się obowiązkiem do odhaczenia.
Czasem jedna myśl potrafi przygnieść skuteczniej niż cała rzeczywistość razem wzięta.
Są dni, kiedy psychika działa na trybie oszczędzania energii, a emocje i tak żrą cały akumulator.
Najgorsze zmęczenie to to, którego nie da się odespać.
Przeczytałam kiedyś zdanie ”Jeśli jesteś w stanie poświęcać tyle czasu na nadmierne myślenie o tym, jak bardzo wszystko może pójść nie tak, dlaczego nie spróbujesz poświęcić tej energii na myślenie ile rzeczy mogłoby pójść dobrze” i myślę, że odpowiedź na to jest bardzo prosta —
Rozczarowanie boli mniej, gdy jesteś na nie przygotowany.
Odcięcie kogoś to nie zawsze dramat, wojna ani zazdrość. Czasem to po prostu decyzja dorosłej osoby, która zauważyła, że coś jej szkodzi.
Nie każda relacja jest do ratowania. Nie każdą różnicę da się przegadać. Są ludzie, którzy nie rozumieją lojalności. Są tacy, którzy biorą, ale nie dają. I są też tacy, którzy wysysają energię szybciej niż poranna kawa ją przywraca.
To nie nienawiść. To higiena psychiczna.
Masz prawo nie chcieć wokół siebie dwulicowości, manipulacji czy ciągłego poczucia, że musisz się tłumaczyć ze swojego istnienia. Masz prawo wybierać spokój zamiast chaosu.
Bo czasem największym dowodem dojrzałości nie jest walka o relację. Tylko umiejętność powiedzenia sobie w ciszy: to już nie jest dla mnie dobre.