Tak, zakochałam się w tobie, ale nie dlatego, że byłam znudzona. Nie zakochałam się w tobie, bo czułam się samotna. Nie zakochałam się w tobie, bo po prostu chciałam znowu coś poczuć. Zakochałam się w tobie, bo pewnego dnia, gdy rozmawialiśmy, wiedziałam, że chcę cię mieć w swoim życiu na stałe. Zakochałam się w Twoim uśmiechu, w Twoim śmiechu, w tym jak patrzyłaś na mnie i słuchałeś wszystkiego co mówię, nawet najmniejszej głupoty. Zakochałam się w tobie, bo choć raz na tym świecie, ktoś w końcu się o mnie troszczył i pokazał mi, jak to jest być kochanym. Więc tak, zakochałam się, zakochałam się w tobie.











