"Są osoby, o których nigdy nie zapomnisz
Możesz jedynie mieć nadzieję, że któregoś dnia pamiętanie ich, nie będzie boleć tak bardzo"
17.07.2019🕊💔
06.09.2020🕊💔
25.12.2021🕊💔
07.05.2022🕊💔
10.06.2022🕊💔

pixel skylines
almost home
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
$LAYYYTER

Andulka

Product Placement
d e v o n
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
Xuebing Du

gracie abrams
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
occasionally subtle
taylor price
ojovivo
Sweet Seals For You, Always
cherry valley forever
★
Misplaced Lens Cap
Sade Olutola

No title available

seen from Türkiye
seen from Colombia
seen from Peru
seen from Israel

seen from Kenya
seen from United States
seen from France

seen from Malaysia

seen from Argentina
seen from South Africa
seen from Argentina

seen from Vietnam
seen from India
seen from United States
seen from United Kingdom
seen from Brazil
seen from Malaysia
seen from Jordan
seen from United States
seen from Indonesia
@walcz-bo-warto
"Są osoby, o których nigdy nie zapomnisz
Możesz jedynie mieć nadzieję, że któregoś dnia pamiętanie ich, nie będzie boleć tak bardzo"
17.07.2019🕊💔
06.09.2020🕊💔
25.12.2021🕊💔
07.05.2022🕊💔
10.06.2022🕊💔
„Umiejętność działania pomimo strachu i braku gotowości zaprowadzi Cię dalej niż czekanie na perfekcyjny moment”
- autor nieznany
Człowiek może zgubić drogę wiele razy, ale dopóki idzie, wciąż ma szansę ją odnaleźć.
Człowiek może zgubić drogę wiele razy, ale dopóki idzie, wciąż ma szansę ją odnaleźć.
„Kiedy zamykasz drzwi za dawną wersją siebie, nie zdradzasz swojej przeszłości. Dziękujesz jej za wszystkie lekcje, wszystkie łzy i wszystkie chwile, które sprawiły, że stałeś się osobą zdolną rozpocząć coś od nowa. Bo najpiękniejsze historie czasem zaczynają się dokładnie tam, gdzie myśleliśmy, że wszystko się skończyło.”
A gdy znów odezwie się ten głos,
który odbiera Ci wiarę w siebie i szepcze, że nie dasz rady,
spójrz na drogę, którą już przeszłaś.
Przypomnij sobie tych, którzy odeszli,
a Ty mimo pustki i strachu szłaś dalej.
Przypomnij sobie, ile bólu kosztował Cię każdy krok.
Ile trosk, tęsknot i niespełnionych marzeń nosiłaś w sobie za dnia,
by nocą wypłakiwać je po cichu.
Ile razy samotnie szłaś przez własny huragan.
Ile razy mówiłaś sobie:
„Nie dam rady”,
a jednak szłaś dalej.
Ile rozczarowań, ile smutku i ciężkich dni przetrwałaś.
Z zamkniętymi oczami.
Z zaciśniętymi zębami.
Z bliznami
A jednak przetrwałaś.
I jesteś tutaj.
Silniejsza, niż myślisz.
„Umiejętność działania pomimo strachu i braku gotowości zaprowadzi Cię dalej niż czekanie na perfekcyjny moment”
- autor nieznany
„Nie musisz zawsze być tą osobą, która wszystko ogarnia. Masz pełne prawo się rozpaść, masz prawo się pogubić i wciąż być wystarczająca”
— autor nieznany
I hope something good finds you today: kind words, a warm hug, or the feeling that everything will be okay ❤︎
Mam nadzieję, że dziś spotka Cię coś dobrego: życzliwe słowa, ciepły uścisk albo poczucie, że wszystko będzie dobrze ❤︎
Jeśli nosisz w sobie magię, powinieneś chronić ją przez całe życie, bo kiedy raz pozwolisz jej zniknąć, już nigdy nie powróci.
(via @zapach-melancholii)
„Nie każdy dzień będzie dobry. Czasem wszystko się sypie, nic nie wychodzi, a Ty masz ochotę po prostu zniknąć na chwilę z tego świata. I wiesz co? To normalne. Nie zawsze trzeba świecić energią, uśmiechać się na siłę, udawać, że jest dobrze. Ale nawet w takich dniach… zawsze jest coś małego, co potrafi zatrzymać. Łyk ciepłej kawy. Ulubiona piosenka w tle. Ktoś, kto napisze: „Hej, jak się czujesz?”. Czasem to wystarczy, żeby przypomnieć sobie, że mimo wszystko nadal tu jesteś. Silny. I że jutro może być choć odrobinę lżejsze”
— autor nieznany
„Ludzie tracą lata, czekając, aż ich coś „natchnie”. Aż poczują flow, energię, zapał. Aż przyjdzie ten moment. Prawda? Ten moment nie przychodzi. To nie motywacja zmienia życie, tylko decyzja, że robisz to nawet wtedy, gdy się nie chce. Nie potrzebujesz iskry. Potrzebujesz kierunku. Z czasem zauważysz, że nie chodziło o siłę motywacji, a o nawyki, które wypracowujesz. O decyzję, że chcesz”
— autor nieznany
Piękna przyjaźń nie wygląda jak relacja na pokaz. Nie ma tam codziennych raportów z życia, nie ma obowiązku odpisywania w trzy minuty i nie ma obrażania się o brak wykrzyknika na końcu zdania. Wiem, brzmi jak coś podejrzanego, prawie jak zdrowa relacja.
To jest ten człowiek, z którym pijesz kawę i nie musisz udawać, że masz poukładane życie. Możesz powiedzieć, że masz bałagan w głowie, a on nie wyciąga notatnika z poradami. Nie mówi że wszystko się dzieje po coś. Nie proponuje medytacji o piątej rano. Po prostu siedzi. Skandalicznie mało produktywne wsparcie.
Najlepsze w tym jest to, że nie musisz mówić wszystkiego. On widzi po twojej twarzy, że coś cię zjada od środka i nie robi z tego konferencji prasowej. Nie zadaje tysiąca pytań, żeby poczuć się potrzebny. Nie naprawia cię na siłę, bo nie jesteś projektem do poprawy. Szok i niedowierzanie.
Możecie nie odzywać się kilka dni i nikt nie robi z tego dramatu na trzy akty. Nikt nie wysyła pasywno agresywnych wiadomości o tym, jak to przyjaźń powinna wyglądać. W świecie, w którym ludzie potrafią zakończyć relację, bo ktoś zobaczył wiadomość i nie odpisał, to prawie herezja.
To jest też ta osoba, do której możesz zadzwonić, kiedy wszystko się sypie, i nie musisz zaczynać od przeprosin. Nie słyszysz że przesadzasz. Nie słyszysz że inni mają gorzej. Nikt nie robi rankingu cierpienia. Jest tylko obecność. Cicha, normalna i przez to dla wielu kompletnie niezrozumiała.
I nagle dociera do ciebie, że większość relacji, które nazywałaś przyjaźnią, była tylko wymianą uprzejmości i reakcji serduszkami. A tu masz jedną osobę, która nie potrzebuje spektaklu, żeby być obok. Nie oczekuje twojej najlepszej wersji. Zna tę najgorszą i nadal przychodzi na kawę.
Pijesz tę kawę i wiesz. To jest twój człowiek. Bez deklaracji, bez wielkich słów, bez udawania. Strasznie niewygodne dla ludzi, którzy lubią komplikować proste rzeczy. Strasznie bezpieczne dla kogoś, kto wreszcie nie musi walczyć o minimum.
Podobno czas leczy rany?
Pokaż mi ludzi których wyleczył...
Pokaż mi ich oczy...
„Czasem za dużo analizujesz. Za długo czekasz na odpowiedni moment, na znak, na potwierdzenie, na pewność. A prawda jest taka, że ten moment nigdy nie nadejdzie. Nie będzie idealnego światła, nastroju ani warunków. Będzie tylko tu i teraz. I właśnie w tym niedoskonałym momencie możesz zrobić coś, co zmieni kierunek wszystkiego. Nie musisz wiedzieć jak. Wystarczy, że spróbujesz.”
— @harmony-and-peace
Nie wiem, czy wiesz, jak bardzo zmieniłeś moje życie. Pewnie nie.
Dla Ciebie jestem po prostu człowiekiem, który daje jedzenie, wychodzi na spacery i drapie za uchem w tym idealnym miejscu.
Ale dla mnie jesteś czymś o wiele większym.
Jesteś pierwszym spojrzeniem o poranku i ostatnim oddechem, który słyszę, zanim zasnę.
Jesteś radością, która nie potrzebuje powodu.
Miłością, która nie zadaje pytań.
Widziałeś mnie w momentach, w których nikt inny nie był obok.
Kiedy płakałam cicho, żeby nikt nie słyszał - Ty słyszałeś.
Kiedy udawałam przed światem, że wszystko jest w porządku - Ty wiedziałeś.
Nigdy nie próbowałeś mnie naprawiać.
Po prostu kładłeś głowę na moich kolanach, jakbyś mówił: „Jestem. To wystarczy.”
I wystarczało.
Uczysz mnie, że miłość nie musi być skomplikowana.
Że można kochać bez warunków, bez testów, bez lęku przed odejściem.
Że obecność bywa większa niż słowa.
Czasami boję się tylko jednego,
że czas z Tobą biegnie szybciej niż powinien.
Że któregoś dnia będę musiała nauczyć się oddychać bez dźwięku Twoich łapek w domu.
Ale dziś jesteś tu.
Oddychasz obok mnie.
Patrzysz tak, jakby świat zaczynał się i kończył na moim imieniu.
I jeśli istnieje coś takiego jak czyste dobro -
to ma cztery łapy, ciepłe futro
i bijące serce, które wybrało mnie.
Dziękuję, że jesteś.
Nie tylko psem.
Ale moim prawdziwym domem. 🐾🤍
Cierpienie nie czyni cię słabym.
Jest tylko nauczycielem,
który mówi:
spójrz na siebie z większą czułością.
rozdarte-serce