Jak dziwny jest cztowiek.
Kłoci sie z zywymi i daje kwiaty zmarłym.
Pozostaje przez lata bez rozmowy z żywa osobą, a kiedy umiera, składa mu hołd.
Nie ma czasu na odwiedziny na żywo, ale ma czas na stype.
Nie dzwoni, nie obejmuje, nie dba o dobre relacje za zycia, ale rozpacza po zmarłym.
Wydaje sie, ze najcenniejszą rzecza jest śmierć, a nie życie



















