Ty będziesz dla mnie zawsze ważny, nawet wtedy kiedy ja będę nikim dla ciebie
~ afektywna
RMH
No title available
The Bowery Presents
Sweet Seals For You, Always
almost home
🩵 avery cochrane 🩵
taylor price
TVSTRANGERTHINGS
Sade Olutola

Origami Around
Cosimo Galluzzi

Jar Jar Binks Fan Club
Mike Driver
hello vonnie
we're not kids anymore.

gracie abrams

titsay
will byers stan first human second
Claire Keane
todays bird
seen from Australia
seen from United States
seen from Kenya
seen from T1
seen from Türkiye
seen from Malaysia
seen from Netherlands

seen from Malaysia

seen from Mexico
seen from Pakistan
seen from Colombia
seen from Brazil

seen from Germany

seen from Germany

seen from Canada
seen from Brazil

seen from Brazil
seen from Sweden
seen from United States

seen from Brazil
@afektywna
Ty będziesz dla mnie zawsze ważny, nawet wtedy kiedy ja będę nikim dla ciebie
~ afektywna
Nie wiedziałam, że cały czas byłeś
gdzieś głęboko, pod moją skórą.
Z pierwszym spojrzeniem
rozgościłeś się we mnie
i nie zamierzałeś się wyprowadzać.
Widziałam Cię wszędzie —
w spojrzeniach ludzi, których nawet nie znałam,
w śmiechu, który przypominał Twój,
w ciszy, która była zbyt znajoma.
Myślałam, że to tylko ja.
Że nie potrafię odpuścić.
Że coś ze mną nie tak,
bo Ty pewnie już dawno umiałeś.
A potem znów się pojawiłeś.
Bez ostrzeżenia, bez słów.
Myśli się zatrzymały,
ale serce biło tak, jak kiedyś.
Spojrzałeś na mnie tak,
jakbyś czekał cały ten czas.
A ja nie wiedziałam, czy śnię.
Czy to możliwe,
że Ty też nosiłeś mnie w sobie
przez te wszystkie lata?
Wystarczyło jedno spojrzenie.
Znowu mnie miałeś.
Znowu byłam Twoja.
Choć tak naprawdę…
nigdy nie przestałam być.
~afektywna
Kolejna nieprzespana noc. Coraz częściej się to zdarza.
Im starszy jesteś, tym bardziej zdajesz sobie sprawę, że nie chodzi o to kto zna Cię najdłużej. Ale o to kto sprawia, że czujesz się widziany, słyszany, rozumiany, doceniany, wspierany i kochany.
not my best year, but i learned a lot
Pozbyli się mnie. Wyrzucili ze swojego życia.
Wyrzucili mnie do nieznanego oceanu nie tłumacząc wcześniej jak się pływa.
To co w sobie tłumimy nas osłabia.
Znowu biorę bucha i znów czuje żar w płucach.
Nie potrafię ogarnąć dorosłego życia.
Nigdy nikt mnie nie nauczył jak żyć.
Znowu powraca ten okres bezsenności.
Znalazłam moje światełko.
Idę za nim od dłuższego czasu
Jakby kiedyś mi ono zniknęło
Zostałabym wchłonieta do lasu
Lasu, który ma drzewa, które płaczą
Lasu, w którym drzewa się już poddają
Lasu, w którym odgłosy wiatru dręczą
Lasu, w którym złe duchy biegają
Lecz póki moje światełko nadal świeci
Będę biec za nim w nieskończoność
Póki mojego całego życia nie oświeci
Bo jest to moja największa życia miłość
~afektywna
Pogubiłam się w tym moim bałaganie zapisanych kartek.
Blask księżyca mnie tak oślepia, że przestaje już widzieć na oczy.
Nie potrafię przestać, bo tak bardzo kocham się w niego wpatrywać.
W pokoju pełnym ludzi i tak zawsze szukałbym ciebie
W mojej głowie są jakieś jebane tornada, trzęsienia ziemi i powodzie.
“ja nie mam doła… ja mam kanion.”
— Baku.
Nie wiem co zrobiłam nie tak, ale życie lubi się nade mną znęcać.