Żadna, ale to żadna używka nie zastąpi pustki w moim sercu, duszy, życiu.
Cokolwiek bym nie zrobiła nadal będę pusta.
Żadna używka nie sprawi że stanę się kimś.
Na zawsze będę sama.

ellievsbear
official daine visual archive
cherry valley forever

Kiana Khansmith

blake kathryn
No title available
YOU ARE THE REASON
occasionally subtle
wallacepolsom
EXPECTATIONS
One Nice Bug Per Day
Lint Roller? I Barely Know Her

gracie abrams
No title available
Today's Document
$LAYYYTER

No title available

No title available

shark vs the universe

titsay

seen from United States
seen from United States

seen from France

seen from United States
seen from United States

seen from Switzerland
seen from United States
seen from United States

seen from United Kingdom

seen from United States

seen from United States
seen from T1

seen from Germany
seen from Italy
seen from Malaysia

seen from Australia
seen from Australia

seen from United States

seen from Malaysia

seen from United States
@yourfavdrvgabuser
Żadna, ale to żadna używka nie zastąpi pustki w moim sercu, duszy, życiu.
Cokolwiek bym nie zrobiła nadal będę pusta.
Żadna używka nie sprawi że stanę się kimś.
Na zawsze będę sama.
Dzisiaj aptekarka zapytała się mnie wprost czy chce wyleczyć kaszel czy chce acodin.
Ja tylko próbuje uciec a tolerancja to kurwa która chce mnie uśmiercić BO CO TO MA ZNACZYĆ ZE JUZ KOMPLETNIE NIC NIE CZUJE. Aco zaczyna poprostu pomagać mi żyć a nie daje fazy.
Az dla testu kupię se 2 opakowania i wezmę 40.
Chce w nos.
Nieważne co ile się weźmie lub ile wypije. To wszystko to chwilowe poczucie szczęścia. Nic nie jest w stanie załatać dziury w sercu. A to wszystko mimo chwilowej ulgi tylko ją pogłębia.
"życie trwa tyle ile będziesz chciał, trzy promile jestem nadal sam."
POETYCKO XDD
CHCE WIEDZIEĆ CO WTEDY BRAŁAM 😭
"I hate who im when im drinking, but drinkin it stops me from thinking. Thinkin that i have been sinking."
"w obronie wódy powiem, że duzo tez opierdoliłem na trzeźwo"
Czuje jakbym przenosiła tą rodzinną tradycje tym pijaństwem i narkotykami. No jakbym kurwa. Ojciec, wujek i teraz ja XDD. Japierdole ale to śmieszne. Ciekawe kto następny. Napewno nie moje pokolenie bo dzieci za chuja nie będę mieć. Ups biedne dzieci brata
"a wszystko to, bo ciebie kocham i nie wiem jak bez ciebie mógłbym żyć, chodź pokaże Ci czym moja miłość jest, dla ciebie zabije się."
Gdyby nie, pewna sytuacja która sie wydarzyła kilka miesięcy temu juz byłabym martwa, jednak kurwa teraz żyje jak debil. Więc co lepsze śmierć czy chujowe życie?
Niby jakbym była teraz jeszcze w szkole to mówiłabym inaczej, ale jakoś przytłacza mnie dorosłe życie i wolałabym wrócić do szkoły. Tak wiem że myśli samobójcze miałam tam 24/7 ale szczerze to nic sie nie zmieniło. Wkraczając w dorosłe życie tym bardziej chce mi się zabić jak wszytsko sie sypie. Wszystko jest kurwa nie tak, wszystko.
Chciałabym mieć taki poziom wyparcia jak moja matka. Ona chyba jakby miala się przejmować tk i tak moze dawno by jej nie było. Jednak ja nie jestem jak ona, i mnie za niedługo juz nie będzie
W mojej już krwawiącej ranie nóż został przykręcony i wbity głębiej
I tak leżąc na podłodze myślę czy życie ma jeszcze sens
"mogę jeszcze to naprawić, poczekaj mogę to naprawic, mogę jeszcze wszystko naprawić, poczekaj mogę jeszcze wszystko naprawić"
"Ja jestem nikim, a nie kurwa, jestem jak nikt"
Wszystko tak mnie pogrążyło że nie jestem w stanie wstać z podłogi.
Mam dość wszystkiego. Choć pisać się nauczyłam jak nawet nie jestem w stanie nic wyklepać na klawiaturze i tak umiem sklecic zdania XDD
W rzeczywistości nie umiałabym napisać ani jednego ani słowa stąd.
A więc kurwa jebac wszystko. Jestem skończona. Mam dość poprostu.