Ciągle wątpliwości. Ciągłe szukanie tego co jest nie tak, znaków, że komuś nie zależy. Niby to przepracowane, a wraca i robi zamęt w głowie. Zagubienie. Złość. Smutek. Umysł sam się nakręca. Wiesz, że to tylko w twojej głowie, ale to nie pomaga, nie uciekniesz od samego siebie. To przeraża, wręcz paraliżuje. Nie ma od tego chociaż chwili wytchnienia. Od myśli, od emocji, od uczuć....















