moje głupie, naiwne dziecko.
wallacepolsom
Fai_Ryy
Stranger Things
$LAYYYTER
Jules of Nature
The Bowery Presents
I'd rather be in outer space 🛸

oozey mess

Origami Around
we're not kids anymore.

titsay
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
trying on a metaphor
Sade Olutola

No title available

PR's Tumblrdome
untitled

JVL
Show & Tell

seen from United States
seen from Jordan
seen from United Kingdom
seen from United Kingdom
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from Malaysia

seen from Italy

seen from Germany

seen from Germany

seen from Malaysia
seen from Colombia

seen from Malaysia

seen from Italy
@zapalki
moje głupie, naiwne dziecko.
paradoks miłości polega na tym, że miłość jest w nas ale nigdy dla nas.
Jeśli słowem można ranić, to można słowem też przytulić
– Avi
nie znam ciepła matczynej dłoni na karku
ale znam chłód Pani dłoni na rumianym policzku.
Skąd jesteś
Małe zadupie na Śląsku
🥹🌝
z tego świata nie ma bezpiecznej drogi ucieczki. nie ma wyjść ewakuacyjnych. jesteśmy tu i teraz, a tu i teraz umieramy.
szczęście z jakiegoś powodu mnie nienawidzi.
to dziwne uczucie. ona tam, a ja tu. ona tam, a ja z nią, dla niej i o niej.
wiem jak to jest nie mieć dokąd wracać.
jeszcze o Tobie nie zapomniałam
czasami mam wrażenie, że wszystko, co dobre, już mnie ominęło. że nie przyszłam na ten świat w odpowiednim momencie. w innej epoce może byłabym poetą albo mordercą, albo jednym i drugim. dziś jestem tylko człowiekiem, który notorycznie zostaje na przystanku, choć autobus już dawno odjechał.
moje okno wychodzi na zapuszczone podwórko, w którym od miesięcy nikt nie zasadził nic prócz butelek. kiedy palę papierosa, widzę sąsiada z naprzeciwka. codziennie o tej samej porze odsuwa firankę i udaje, że mnie nie widzi. ja też udaję. tak się teraz żyje – na niby.
ostatnio śniło mi się, że miałam ogród. prawdziwy. sadziłam w nim czułość i podlewałam ją samotnością. nic nie chciało rosnąć.
liczę gwiazdy na niebie i dziury w sercu.
Chcę tak silnej więzi, że nawet w trudnych momentach nadal będziemy stawić siebie na pierwszym miejscu