moje głupie, naiwne dziecko.

roma★

izzy's playlists!
One Nice Bug Per Day
taylor price
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
trying on a metaphor
No title available
Lint Roller? I Barely Know Her

Discoholic 🪩
Game of Thrones Daily

@theartofmadeline
NASA

ellievsbear

oozey mess
hello vonnie

Origami Around

Kaledo Art
$LAYYYTER
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
RMH

seen from Italy
seen from Kenya

seen from Malaysia
seen from Bangladesh

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
@zapalki
moje głupie, naiwne dziecko.
paradoks miłości polega na tym, że miłość jest w nas ale nigdy dla nas.
Jeśli słowem można ranić, to można słowem też przytulić
– Avi
nie znam ciepła matczynej dłoni na karku
ale znam chłód Pani dłoni na rumianym policzku.
Skąd jesteś
Małe zadupie na Śląsku
🥹🌝
z tego świata nie ma bezpiecznej drogi ucieczki. nie ma wyjść ewakuacyjnych. jesteśmy tu i teraz, a tu i teraz umieramy.
szczęście z jakiegoś powodu mnie nienawidzi.
to dziwne uczucie. ona tam, a ja tu. ona tam, a ja z nią, dla niej i o niej.
wiem jak to jest nie mieć dokąd wracać.
jeszcze o Tobie nie zapomniałam
czasami mam wrażenie, że wszystko, co dobre, już mnie ominęło. że nie przyszłam na ten świat w odpowiednim momencie. w innej epoce może byłabym poetą albo mordercą, albo jednym i drugim. dziś jestem tylko człowiekiem, który notorycznie zostaje na przystanku, choć autobus już dawno odjechał.
moje okno wychodzi na zapuszczone podwórko, w którym od miesięcy nikt nie zasadził nic prócz butelek. kiedy palę papierosa, widzę sąsiada z naprzeciwka. codziennie o tej samej porze odsuwa firankę i udaje, że mnie nie widzi. ja też udaję. tak się teraz żyje – na niby.
ostatnio śniło mi się, że miałam ogród. prawdziwy. sadziłam w nim czułość i podlewałam ją samotnością. nic nie chciało rosnąć.
liczę gwiazdy na niebie i dziury w sercu.
Chcę tak silnej więzi, że nawet w trudnych momentach nadal będziemy stawić siebie na pierwszym miejscu