“- jesteś moim największym szczęściem ale też największym cierpieniem, wiesz dlaczego? - dlaczego? - bo jesteś moją największą, prawdziwą i jedyną miłością”
—
Cosimo Galluzzi
🪼

PR's Tumblrdome

No title available
YOU ARE THE REASON

shark vs the universe
tumblr dot com
Sade Olutola
d e v o n
h

oozey mess

#extradirty
Noah Kahan

roma★
EXPECTATIONS
art blog(derogatory)

pixel skylines

Love Begins

if i look back, i am lost
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ

seen from United Kingdom

seen from United Kingdom
seen from Brazil
seen from Brazil
seen from Brazil
seen from Portugal
seen from United States

seen from Türkiye
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from Netherlands

seen from Bangladesh

seen from France

seen from United Arab Emirates
@zmeczona-codzienoscia
“- jesteś moim największym szczęściem ale też największym cierpieniem, wiesz dlaczego? - dlaczego? - bo jesteś moją największą, prawdziwą i jedyną miłością”
—
Wiesz co musze to poprostu powiedzieć zależy mi w chuj na tb i nie chce cię stracić ale potrzebuje byś się odzywał do mnie nawet jak się nie widzimy pisał albo zadzwonił bardzo mi to jest potrzebne bo z moja głowa ciężko jest to wszystko pojąć i utrzymać potrafi mi się co któryś dzień zmieniać w zależności od mojego humoru w dany dzień , często miewam dni gdzie nie potrafię nic określić co czuje . Ale wiem ze to co czuje do cb to jest prawdziwe , powodujesz uśmiech na mojej twarzy jesteś jedyna osoba która potrafiła zrobić żeby moje zmienne nastroje czy brak odczuwania emocji zniknęło . Spędzanie czasu z tb jest dla mnie bardzo ważne i uwielbiam bardzo z tb siedzieć tylko żeby utrzymać to i żebym sb poradziła przy tym z moja głowa to potrzebuje więcej pisania i wogle
Czemu znowu ta nijakość ... chce coś w końcu poczuć , czuje tylko jak próbuje alkoholu ale nie chce tak wkółko.. 😔😔
„Zapominamy, jak ważna jest zwyczajna rozmowa, wspólna kawa, dobre słowo do poduszki. Zapominamy, że to słowa budują mosty, a milczenie jak ogień je spala. Zapominamy, ile znaczą drobiazgi, dobre gesty, ciepło głosu, smaki i zapachy. Zapominamy, że mamy emocje i marzenia. Zapominamy, że jesteśmy ludźmi…”
—Kaja Kowalewska
byłam dzisiaj taka zgaszona od momentu jak siedzieliśmy na klatce . Zdałam sb sprawę wtedy ze jeszcze mi nie do końca przeszło z nim nie jestem pewna czy to dalej to uczucie ze go „kocham ” ale jest dla mnie ważny , tęsknie za nim naprawdę chciała bym z nim częściej przebywać ale nie chce z drugiej strony .. ja tak dzisiaj chciałam Się do niego przytulić sama nie wiem dlaczego , jego zachowanie tez było bardzo mylące bo te całusy na podziękowanie i wogle one mi jeszcze bardziej męca w głowie i nie kompletnie co mAm myśleć bo widzę ze jemu tez w jakiś sposób zależy . Tu jeszcze druga sprawa z tym drugim bo nie wiem czy to jest wszystko przez gadanie ludzi czy tak naprawdę jest choć sama była bym w stanie twierdzić ze ja z nim naprawdę lubię rozmawiać i tylko to , staje się dla mnie ważny z czasem ale jako przyjaciel nawet jeśli przez to mam mętlik w głowie bo tez czasami czuje jak bym była wkurzona smutna i tak dalej ze coś się nie dzieje . Tak naprawdę to nie chce żeby coś było pomiędzy mną a nim bo go lubię jak będzie miało wyjść to po czasie napewno dłuższym ja chce z nim spędzić więcej czasu i tak dalej bo narazie to .. rozmawiam z nim tak bardziej od 3 tygodni to jest zbyt krótko żeby cokolwiek stwierdzać .. ja już dzisiaj płakałam przez to ze nie wiem dalej co czuje, z tęsknotę za tym debilem i to ze nie chce nikogo krzywdzić ani sama siebie nie próbując zmienić tego tylko tkwić w tym nie wiadomo ile .. 😔😔 Nie mam pojęcia co z tym wszystkim robić ... pewnie nigdy się nie dowiem ale chciała bym być w końcu z kimś szczęśliwa 😢😕
I znowu ten poranek gdzie budzisz się .. i nic ci się nie chce nie masz siły do życia , przez to co się śni nocami jeszcze bardziej cię przytłacza...😔
myślałam ze przeszło mi to uczucie do cb ze to minęło choć sama nwm dokładnie co czuje . 😔😕Wiem ze się martwię o cb jesteś mi mimo wszystko bliski może cię nie kocham .. ale trochę już w moim życiu uczestniczyłeś i nawet jeśli to wszystko minęło to martwić się nie przestane poprostu nie potrafię bo nie jesteśmy dla sb obcymi ludźmi . Pytałeś co sądzę czy istnieją ludzie wśród znajomych którzy by cie odwiedzili ja powiedziałam ze „nie wiem ” choć ty wątpiłeś w to.. i spytałeś się czy ja bym cię odwiedziła „ tak ” zrobiłam bym to .. może to by było dziwne ale tak odwiedziła bym cię bo znam cię trochę i myślałabym jak się trzymasz czy dajesz radę... ja nie zostawiam tak żadnych ludzi , to zazwyczaj oni mnie ..
“Żaden kosmetyk nie jest w stanie sprawić, aby kobieta poczuła się tak piękna, jak czuje się, gdy jest kochana.”
— Cathy Kelly - Raz w życiu.
Myśle o tym od wielu dni..
Co zrobić ? Co będzie dalej?
Ludzie niszczyli mnie wiele razy w mniejszym czy też większym stopniu,za szybko ufałam zbyt szybko się przywiązywałam.
Od zawsze potrzebowałam uwagi i ciepła.
Nigdy nie czułam się kochana..chyba że była to złudna miłość.
Pół roku temu poznałam kogoś kogo pierwszy raz pokochałam tak na prawdę,byłam w stanie zrobić wszytstko przez co zatraciłam siebie. Pierwszy raz w życiu czułam się ważna ? A może to było tylko złudzenie..czułam się kochana..chciałam czuć. Początkowo odwzajemnione zainteresowanie coraz bardziej mieszało mi w głowie,w końcu czułam że znalazłam kogoś dla kogo byłam w pewnym stopniu ważna a każde okazywane mi uczucie czy ciepło było dla mnie wyjątkowe. Nie raz myślałam że ktoś zranił mnie mocno i leczyłam się z tego przez jakiś okres czasu ale z nikim nie czułam się tak jak z nim. Wszystko co było między nami okazało się kłamstwem,zagrywką aby dać upóst temu co kiedyś było w jego życiu,byłam znów kolejnym pionkiem w pojebanej grze zwanej życiem. Powiem wam ze nic nigdy nie bolało mnie tak jak to czego doświadczyłam i nie dlatego że ktoś kolejny raz pobawił się moimi uczuciami lecz dlatego ze to był właśnie on,jebany książę z bajki o jakim marzy każda z nas,chodzący ideał,wykreowana postać w naszej świadomości
Brak czułości ze strony rodziny doprowadza do poszukiwania go w innych ludziach. W momencie kiedy go dostajemy i z dnia na dzień jest on nam odebrany czujemy jakby piorun uderzył nagle w nasze serca. Jesteśmy zdezorientowani i nie wiemy co mamy zrobić.
W mojej głowie od dawna są skomplikowane myśli niektóre przerażają mnie samą,nie czuje abym miała cokolwiek do stracenia.
Przyjaciele ? Kocham ich i zrobiła bym dla nich wszystko lecz wiem ze po czasie coś spierdole,po czasie zapomną o mnie a zdjęcie na szarym marmurze będą przypominać im o mnie a łza spływająca po policzku upamiętniać to co kiedyś było. Po czasie wiec jak każdy wpadną w wir obowiązków i zapomną już na zawsze.
Rodzina ? Podświadomie wiem ze mnie kochaja ale jedyne co odczuwam całe życie to fakt ze lepiej będzie im beze mnie. Dzień w dzień słyszę jaka straszna osoba jestem.
Nie umiem zyc,nie potrafię sobie poradzić ze wszyskim i nie jestem w stanie ułożyć sobie życia. Nie potrafię,czuje się nieprzystosowana do tego od kiedy zaczęłam dorastać.
Prędzej czy później pomogę sobie oraz otoczeniu zapomnieć o mnie na zawsze.
Zostawiam ten wpis bo tak na prawdę nie czuje się zrozumiana. Nie wiem co ze mną nie tak. Może wy mi powiecie..?
Chciałabym spotkać w końcu kogoś, dla kogo ważniejsze byłoby moje serce, myśli, uczucia, a nie cała otoczka zewnętrzna.
„Przyjaźń to cenny dar, który należy pielęgnować. Wspólne rozmowy, szczerość,wybaczanie, dzięki nim więź potrafi przetrwać dziesiątki lat.”
- Melissa Darwood
“Nie chciałem spotykać żadnego starego znajomego. Takie spotkania są jeszcze gorsze od pogrzebów. To największa tortura - próba znalezienia kogoś, kogo kiedyś się znało, w obcej, nagle pojawiającej się zupełnie znikąd osobie, w prostych, uśmiechniętych zdaniach, udawanie kogoś, kim było się kilkanaście lat temu, wyłącznie po to, aby osiągnąć jakikolwiek pułap porozumienia. Ludzie znikają nawzajem ze swojego życia. Tak ma być. To naturalne. Z jakiegoś powodu się skasowaliśmy, więc teraz nie udawajmy, że się znamy, rozumiemy i mieszkamy na tym samym świecie, że mówimy tym samym językiem.”
— Jakub Żulczyk
To smutne jak mi się zmieniło podejście do ludzi wszyscy stali mi się w jakiś sposób obojętni to moje podejście, że to wszystko przemija ...
Po
Są dwa najgorsze stany w których może znaleźć sie człowiek. Pierwszy to pustka. Nie odczuwasz żadnych emocji. Jesteś kompletnie obojętny na świat, jak i na samego siebie. Masz głęboko w dupie czy leżysz teraz na łóżku, czy śmiejesz się ze znajomymi. Nie widzisz różnicy między czarnym a białym, bo wszystko jest dla Ciebie takie same. Obojętne. Puste. Drugi to odczuwanie wszystkich emocji na raz. W jednej sekundzie czujesz smutek, radość, złość, strach, nostalgię, zadowolenie, itd. Jesteś w stanie zacząć się śmiać, płakać i walić w ściany w jednym momencie. Niestety nie potrafisz tego pokazać, więc siedzisz w jednym miejscu i walczysz ze sobą wewnętrznie.
Inna-niz-chcesz
Nie odpisujesz jak pisze o jedno spotkanie by zadać pytania a jak zadam ci te pytania tu na messie to odpowiesz ... ? Chyba ze chcesz mnie dalej zlewać to tez to napisz ...
Odrzucam najbliższych dlatego żeby ich nie skrzywdzić ... ale przez to sama siebie krzywdzę bo zostaje sama w najtrudniejszych chwilach 😔😔